Agencja blokuje nam plażę

Tomasz Miks
Jeśli Agencja Nieruchomości Rolnych szybko nie przekaże miastu działki przy Jeziorze Tarpieńskim, to o otwarciu tam latem miejskiego kąpieliska możemy zapomnieć.

Jeśli Agencja Nieruchomości Rolnych szybko nie przekaże miastu działki przy Jeziorze Tarpieńskim, to o otwarciu tam latem miejskiego kąpieliska możemy zapomnieć.

Pomysł stworzeniu przy wspomnianym akwenie plaży miejskiej narodził się już blisko dwa lata temu. Ówczesne badania wykazały, że Jezioro Tarpieńskie jest czystsze od Rudnika. Dla znacznej części grudziądzan również sam dojazd do Tarpna byłby znacznie łatwiejszy. Dziś jednak nikt nie jest w stanie jednoznacznie odpowiedzieć na pytanie, czy tego lata wszystko będzie gotowe.

- Działka, o którą nam chodzi, należy do Agencji Nieruchomości Rolnych w Bydgoszczy - mówi Wiesław Cyrankowski, kierownik wydziału kultury sportu i turystyki grudziądzkiego ratusza. - Wystąpiliśmy do agencji z pismem, w którym zwracamy się o odstąpienie nam tych gruntów, bo tylko wówczas będziemy mogli zaadaptować je na kąpielisko. Od stycznia, gdy wysłaliśmy list, żadna odpowiedź do nas jednak nie dotarła. Po mojej wizycie w Bydgoszczy, uzyskałem obietnicę, że przedstawiciel Agencji Nieruchomości Rolnych pojawi się w środę na wizji lokalnej w Grudziądzu. Kiedy zapadną jakiekolwiek decyzje, nie mogę dziś jeszcze powiedzieć.

<!** reklama>W piątek w agencji także naszej redakcji nikt nie potrafił udzielić odpowiedzi na żadne pytanie związane z działką i jeziorem w Grudziądzu. Jak jednak udało nam się dowiedzieć, mimo opieszałości bydgoskich urzędników, którzy nawet negatywną odpowiedź powinni przysłać w ciągu trzydziestu dni, władze Grudziądza, mające do czynienia z agencją także w związku z innymi gruntami, chcą osiągnąć porozumienie.

A jest po co się spieszyć. Jeśli przekazanie gruntów nie nastąpi szybko, może okazać się, że tego lata nie będziemy mogli skorzystać z nowej miejskiej plaży.

- Przynajmniej miesiąc potrwa uzyskanie decyzji środowiskowych, zgody na utworzenie kąpieliska i innych tego typu formalności - mówi Izabela Gajewska, dyrektorka Miejskiego Ośrodka Rekreacji i Wypoczynku w Grudziądzu. - Dlatego trudno teraz prognozować i jednoznacznie odpowiedzieć, czy zdążymy przed rozpoczęciem sezonu letniego.

Na samym końcu pozostanie ustawienie toalety, pomieszczenia socjalnego, zatrudnienie ratowników i wytyczenie kąpieliska.

- Środki w budżecie na te prace są zagwarantowane - mówi Robert Malinowski, prezydent Grudziądza. - Po przesunięciu lokalizacji plaży miejskiej o 500 metrów bliżej lasu, niż to pierwotnie zakładaliśmy, miejsce jest naprawdę idealne dla tego typu inwestycji. Czekamy tylko na decyzją agencji, aby kontynuować nasze działania.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie