Bank inny niż wszystkie

Waldemar Piórkowski
Waldemar Piórkowski
Udostępnij:
Ujawnione w trakcie procesu księdza z toruńskiej parafii na Bielawach okoliczności stawiają w nieco dziwnej sytuacji bank, do którego duchowny zwrócił się z wnioskiem o pożyczkę.

<!** Image 1 align=left alt="http://www.nowosci.com.pl/img/glowki/piorkowski_waldemar.jpg" >Ujawnione w trakcie procesu księdza z toruńskiej parafii na Bielawach okoliczności stawiają w nieco dziwnej sytuacji bank, do którego duchowny zwrócił się z wnioskiem o pożyczkę. Z przebiegu poniedziałkowej rozprawy jednoznacznie wynika, że jego pracownicy od razu mogli podejrzewać, iż mają do czynienia z próbą oszustwa, ponieważ nikt z toruńskiej kurii od początku nie przyznawał się do sporządzenia takiego dokumentu o zarobkach księdza Tadeusza P. Dlaczego więc kierownictwo tej placówki nie powiadomiło organów ścigania o fałszerstwie? Czyżby duchowni w tej placówce byli traktowani inaczej niż inni klienci?

<!** reklama>Być może na to pytanie odpowie teraz prokuratura. Jak się dowiedzieliśmy nieoficjalnie, chce się temu przyjrzeć bliżej w czasie odrębnego postępowania w tej sprawie. O takim zamierzeniu może też świadczyć fakt, że wczoraj prokuratura na koniec rozprawy poprosiła sąd o przesłanie jej protokołów zeznań wszystkich świadków z wczorajszej rozprawy.

Na razie bowiem z ich przesłuchań wynika, że gdyby kuria nie złożyła zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa, to śledztwa i procesu w tej sprawie by nie było. Dziś już można domyślić się, co kierowało kościelną hierarchią, która zwykle nie kwapi się, aby ujawniać złe rzeczy w swoim środowisku.

Prawdopodobnie był to fakt, że ksiądz Tadeusz P. nie wykonał polecenia służbowego swego zwierzchnika i nie wycofał się z wzięcia kredytu na zakup mieszkania przy ulicy Sucharskiego. Na dodatek jego znajoma oskarżała kurię, że to ona ma związek ze zniknięciem duchownego z macierzystej parafii. Trzeba było kontratakować.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie