1904 złote na utrzymanie, a większość z tego opłacana z własnych zarobków – tak w skrócie wygląda budżet polskiego studenta. Na tle rówieśników z Europy, polski student otrzymuje niewielkie wsparcie finansowe od rodziców i sporo pracuje, a i tak jest relatywnie biedny. Czy zatem stereotyp biednego studenta ma w sobie sporo prawdy?

Raport Związku Banków Polskich o portfelu studenta nie pozostawia zbyt wielu złudzeń. Na tle swoich europejskich kolegów, polscy studenci miesięcznie dysponują niewielkim budżetem. Najlepiej powodzi się młodym Szwajcarom, którzy miesięcznie dysponują kwotą ponad 2 tys. euro. W wielu krajach Europy żacy co miesiąc mają do swojej dyspozycji ponad 1000 euro. Polscy studenci pod tym względem znajdują się w ogonie – ich miesięczny budżet to 471 euro. Gorzej jest tylko w Serbii, Gruzji, Turcji i Chorwacji.

Polski student otrzymuje niewiele pieniędzy od rodziców

Nawet jeśli rodzice polskich studentów narzekają na to, ile miesięcznie muszą przekazywać im pieniędzy na utrzymanie i tak rodzicielskie wsparcie finansowe, które otrzymują nasi żacy jest najniższe w Europie i wynosi zaledwie 215 euro miesięcznie. Ponownie najwięcej mają Szwajcarzy – oni od swoich rodziców co miesiąc otrzymują ponad 1 tys. euro. Narzekać nie mogą także młodzi Irlandczycy, Portugalczycy i Islandczycy, którym rodzice dają ponad 700 euro na miesiąc. W pozostałych europejskich krajach rodzice udzielają swoim studiującym pociechom wsparcia w kwocie 250-495 euro miesięcznie. Na tak małe kwoty od rodziców jak Polscy studenci, mogą liczyć tylko młodzi Turcy, którzy otrzymują 217 euro na miesiąc i Węgrzy, którzy dostają 223 euro.

Studenci są leniwi? Nie ci w Polsce!

Skoro rodzice nie są w stanie w całości sfinansować miesięcznych potrzeb studentów, czeka ich praca. Polscy studenci są jednymi z najbardziej zapracowanych w Europie – aż 54% ich miesięcznego budżetu jest owocem pracy zarobkowej. Tak samo wygląda to w Rumunii, a większy udział własnych zarobków w miesięcznym budżecie mają tylko Estończycy i Austriacy (57%). Po drugiej stronie barykady są Serbowie, którzy z własnej pracy finansują tylko 15% swoich miesięcznych potrzeb. Większość europejskich studentów jednak stara się pracować tak, by ich zarobki stanowiły 30-50% miesięcznego budżetu.

Nie ma jak u mamy: ile studentów mieszka z rodzicami?

Mieszkanie z rodzicami może obniżyć miesięczne koszty życia, ale mimo tego nie wszyscy studenci się na to decydują. W Polsce z rodzinnego gniazda na czas studiów nie wyfruwa 40% żaków. Najmniej studentów mieszkających z rodzicami jest w krajach skandynawskich: Finlandii (4%), Danii (8%), Norwegii (9%) i Szwecji (13%). Najwięcej jest ich z kolei na Malcie (73%), we Włoszech (69%) i w Gruzji (66%).

Ile i za co płaci student w Polsce?

Polski student na przeżycie miesiąca potrzebuje średnio 1904 złote. Z tego 27% pożera czesne za naukę, a 22% pokój w akademiku. Na żywność i alkohol polski żak przeznacza 18%, zaś pozostałe koszty to m.in. siłownia, kino, bilet miesięczny i ubrania. To dane uśrednione, ale jak się okazuje, studenci naprawdę sporo płacą za zakwaterowanie. 35% żaków udaje się zmieścić w przedziale 250-500 złotych, ale aż 27% za mieszkanie na czas studiów płaci 500-750 złotych i to wcale nie jest dużo! 29% polskich studentów miesięcznie płaci za zakwaterowanie 750-1500 złotych, a 7% - jeszcze więcej.

Studenckie oszczędności: na co żacy oszczędzają pieniądze?

Pomimo wielu niemałych wydatków i niewielkiego wsparcia finansowego ze strony rodziców w porównaniu z Europą, polscy studenci starają się też oszczędzać pieniądze. Do 24 r.ż. głównym celem oszczędnościowym są podróże (67%), a zaraz za nimi – samochód (55%). Niemal połowa (48%) polskich studentów oszczędza też na ubrania.
Pierwsza trójka celów oszczędnościowych zmienia się po ukończeniu 25 r.ż. Osoby w wieku 25-32 lata również często oszczędzają na podróże (65%), ale na drugim miejscu jest u nich mieszkanie (55%). Ponad połowa (51%) oszczędza też na samochód, zaś ubrania spadają dużo niżej w hierarchii potrzeb – oszczędza na nie jedynie 29% osób w tej grupie wiekowej.

Źródło: Związek Banków Polskich - raport "Portfel Studenta 2018"

Z oszczędzaniem pieniędzy nie warto czekać