Biegiem po świecie

Michał Malinowski
Anna Arseniuk
Anna Arseniuk archiwum
Rozmowa z ANNĄ ARSENIUK, biegaczką, która zwyciężyła niedawno w Biegu Rzeźnika Ultra.

Jak się wygrywa Bieg Rzeźnika Ultra?
Dwukrotnie uczestniczyłam z w Biegu Rzeźnika na dystansie niespełna 80 km (to bieg rozgrywany w parach). Czegoś brakowało, a Bieszczady „wołały”, musiałam więc tam wrócić. Dlatego w tym roku postanowiłam podnieść sobie poprzeczkę i wystartować w najcięższym jednodniowym biegu w Polsce, czyli w biegu Rzeźnika Ultra na dystansie 140 km. Reprezentuję klub biegowy TS Opatrunki Toruń i z dumą biegam w koszulce fundacji „Dorotkowo”, która zajmuje się leczeniem i rehabilitacją osób niepełnosprawnych, w szczególności obciążonych trisomią 21 (zespołem Downa). Tak więc wybór tego biegu to nie tylko własne poszukiwanie nowych wyzwań i wspaniałych przeżyć, ale również kontynuacja akcji „Zabiegamy o Dorotkowo”.
Jak należy przygotować się do takiego biegu? Jak Pani to robi?
Przygotowanie to przede wszystkim ciężkie, ale i przyjemne wielogodzinne treningi: biegowe, rowerowe, sprawnościowe, do których dochodzą jeszcze gimnastyka i joga. Trzeba zaznaczyć, że w przypadku biegów ultra, takich na dystansach powyżej 42 km, należy mieć odpowiedni staż biegowy
- w przeciwnym razie można zrujnować sobie organizm, a kontuzja będzie gonić kontuzję.
Co udało się Pani zobaczyć dzięki bieganiu? Pewnie była Pani w różnych zakątkach świata
Od 2000 roku wzięłam udział w prawie 400 biegach w 81 miejscach w Polsce i za granicą. Zawsze staram się przed i po biegu zwiedzić miejscowość, w której jestem, poznawać lokalną kulturę, historię, tradycję i regionalne specjały kulinarne. Jeśli tylko czas pozwala, to przed wyjazdem przeglądam mapy okolic, w które jadę, szukając nie tylko terenów zaznaczonych na zielono, w których można przeprowadzić trening biegowy, ale również zabytków, ciekawych i historycznych miejsc. Szczególnie chętnie odwiedzam ogrody botaniczne, arboreta, palmiarnie, stare parki miejskie i te przypałacowe, pełne ciekawych roślin. Zawsze też warto porozmawiać z mieszkańcami, którzy najlepiej podpowiedzą, co warto zobaczyć i z czego są dumni.
Czym dla Pani jest bieganie?
Bieganie - tak jak i podróże - zmienia człowieka, który staje się bardziej otwarty na świat i ludzi. Uczy również pokory i doceniania tego, co mamy. Bieganie dla mnie to wolność i forma medytacji. Przez bieganie i podróże człowiek nie tylko uczy się świata, ale również samego siebie.
W którym miejscu biega, biegło się Pani najlepiej?
Chyba nie mogłabym wskazać takiego jednego miejsca „naj”. W pamięci utkwił mi na przykład wschód słońca w Bieszczadach podczas Biegu Rzeźnika Ultra, po całej nocy biegu, przy ekstremalnym zmęczeniu. Podnosząca się mgła, widok promieni słonecznych oświetlających stoki górskie w połączeniu z emocjami i adrenaliną robiły swoje. Tego się nie zapomina. Tak jak emocji podczas maratonów w Rzymie czy Stambule. Jeszcze inaczej wspominam swój pierwszy półmaraton mikołajów w Toruniu czy ostatni półmaraton w Unisławiu, gdzie znakomicie mi się biegło i wybiegałam rekord życiowy. Zbyt wiele cudownych miejsc, ludzi i emocji. Tak skrajnie różnych, ale zarazem tak pozytywnych. Nie, nie da się wybrać.
Jakie ma Pani plany urlopowe? Biegi czy wypoczynek?
Moje plany na drugą część lata to góry - Karkonosze i Tatry oraz udział w Maratonie Karkonoskim, w którym startowałam już sześciokrotnie. Także dalsze zwiedzanie miast pomorskich. Jak co roku planuję również jednodniowe wycieczki rowerowe z serii „cudze chwalicie, swego nie znacie” czyli poznawanie małych wisi, miasteczek i miast województwa kujawsko-pomorskiego.
Gdzie marzy się Pani pobiec i przy okazji coś ciekawego zwiedzić?
Ach, niech to na razie pozostanie tajemnicą.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie