Do tragedii niewiele brakuje

Maciej Mroczyński
Nawet siedemdziesięciolatkowie zdają egzaminy na prawo jazdy. - Co się stanie, gdy zasłabną za kółkiem? - pytają młodsi kierowcy.

Nawet siedemdziesięciolatkowie zdają egzaminy na prawo jazdy. - Co się stanie, gdy zasłabną za kółkiem? - pytają młodsi kierowcy.

Nadchodzą upały, a wraz z nimi ryzyko zasłabnięć, które w szczególności dotyczy osób w podeszłym wieku. W Lubuskiem 78-latek zasłabł za kierownicą, stracił panowanie nad pojazdem, który uderzył w drzewo. Wraz z pasażerką w ciężkim stanie trafił do szpitala. We Włocławku w ubiegłym roku podczas największych upałów kierujący pojazdem senior zasłabł w pobliżu Hali Mistrzów, tuż przed najbardziej ruchliwym skrzyżowaniem w mieście, w dodatku na czerwonym świetle. Na szczęście, udało mu się w porę zatrzymać samochód, a inni kierowcy wezwali pogotowie, ale gdyby się nie udało, mogło dojść do kolizji.

- Problem polega na tym, że nie wystarczy dobrze jeździć, żeby uniknąć wypadku - mówi Sławomir Węgrzyn, włocławski kierowca. - Jeśli mijamy na drogach użytkowników ruchu, którzy popełniają błędy, to do tragedii niewiele brakuje. Dlatego, jeśli czasami w wydziale komunikacji spotykam kierowców w podeszłym wieku, to często myślę: „Obym nie spotkał ich na drodze”.

<!** reklama>W ubiegłym roku we Włocławku odnotowano zaledwie sześć kolizji z udziałem seniorów. To promil w stosunku do wszystkich zdarzeń, jakie miały miejsca na drogach w stolicy Kujaw. Statystyki jednak nie dają pełnego obrazu, bowiem kierowcy po sześćdziesiątce stanowią mało liczną grupę w stosunku do wszystkich użytkowników ruchu.

- Seniorzy z reguły jeżdżą wolniej i unikają ryzykownych manewrów - mówi Henryk Kafarski, instruktor nauki jazdy. - Nie zmienia to jednak faktu, że niektórzy mogą mieć problemy z krążeniem krwi lub nadpobudliwością. Mówię to, bo sam jestem już po sześćdziesiątce. Prawo jazdy nie powinno być na całe życie. W USA trzeba co dwa lata zgłaszać się do lekarza. U nas tylko instruktorzy muszą przechodzić badania, a pozostali kierowcy nie.

O wprowadzeniu obowiązku badań głośno było w ubiegłym roku, ale ostatecznie przepisy nie zostały znowelizowane. W Wojewódzkim Ośrodku Ruchu Drogowego przypominają więc, że nadal obowiązuje tylko dolny limit wieku. - Jeżeli lekarz orzeka o braku przeciwskazań do kierowania pojazdami, to nie mamy prawa nie dopuścić danej osoby do egzaminu - mówi Marek Stelmasik, zastępca dyrektora WORD we Włocławku. - Kiedyś doszło do sytuacji, gdy człowiek z problemami układu krążenia zasłabł podczas egzaminu. Wezwaliśmy pogotowie, ale, niestety, nie udało się go uratować i zmarł w szpitalu. Lekarze badający przyszłych kierowców powinni pamiętać, że spoczywa na nich wielka odpowiedzialność.

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

e
erge
badania powinny być co najmniej co 5 lat nie ważne czy ma sie 18 czy 70 lat
zdający 18 latek ma badania ale stan zdrowia po 30 latach ulega zmianie kazdy to wie wiec badania kierowców powinny byc BEZPŁATNE co 5 lat
Dodaj ogłoszenie