Warto przeczytać
Sprawdź

Polecamy!

Rozwiń
Dowódca baloniarzy z Torunia

Dowódca baloniarzy z Torunia

Kazimierz Przybyszewski

Nowości Dziennik Toruński

Aktualizacja:

Nowości Dziennik Toruński

W lipcu minęło pół wieku od śmierci ppłka Jana T. Wolszlegiera, działacza patriotycznego i organizatora polskich wojsk balonowych.
Dowódca baloniarzy z Torunia

W lipcu minęło pół wieku od śmierci ppłka Jana T. Wolszlegiera, działacza patriotycznego i organizatora polskich wojsk balonowych.


Jan Tadeusz Wolszlegier urodził się 27 stycznia 1891 r. w Cołdankach koło Chojnic, w patriotycznej rodzinie ziemiańskiej. Ojciec jego prowadził kilkuletni proces z rządem niemieckim o polską pisownię nazwiska. Dwóch stryjów Antoni i Władysław Wolszlegierowie z Szenfeldu było posłami polskiej ludności do Parlamentu Niemieckiego, a stryj Bolesław był pierwszym komisarycznym prezydentem Torunia.


Lata dziecięce spędził Jan Wolszlegier w domu, gdzie pobierał pierwsze nauki oraz w szkole ludowej.

Następnie uczęszczał do gimnazjum humanistycznego w Chojnicach, lecz z powodu szykanowania dzieci polskich, przeniesiony przez rodziców, naukę zakończył w 1910 r. w sześcioklasowej szkole realnej w Chełmnie, gdzie otrzymał małą maturę. W czasie nauki w Chełmnie należał do tajnej organizacji filomackiej.


Chcąc zostać agronomem do wybuchu I wojny światowej odbył praktykę rolniczą w Łaskowicy koło Wągrowca. 2 października 1911 r. powołany jako ochotnik odsłużył jednoroczną służbę wojskową w szkole podchorążych rezerwy przy I Baonie Areonautycznym Gwardii w Reinickendorf pod Berlinem. Po zwolnieniu z wojska odbył dalszą roczną praktykę rolniczą w Zakrzewku koło Torunia i w Chobienicach pod Wolsztynem w Wielkopolsce, gdzie także rozpoczął działalność w Towarzystwie Gimnastycznym „Sokół”.


Baloniarze walczyli i pieszo


Zmobilizowany drugiego dnia I wojny światowej dostał powołanie do 8. Oddziału Balonów na Uwięzi w Królewcu. W październiku 1914 r. powierzono mu obowiązki oficera manewrowego, a od stycznia 1915 r. obserwatora balonowego. Nominację oficerską otrzymał 6 lutego tego roku.


Po zwolnieniu z wojska niemieckiego, 4 stycznia 1919 r., wrócił w strony rodzinne i w strukturach polskiej Organizacji Wojskowej Pomorza brał udział w pracach przygotowawczych do wybuchu powstania na Pomorzu, lecz wkrótce z planów tych zrezygnowano. Nie czekając dłużej zgłosił się 24 czerwca tego roku do Wojska Polskiego w Poznaniu, gdzie ukończył kurs Szkoły Oficerskiej i został współorganizatorem wojsk balonowych.


W czasie wojny polsko-bolszewickiej w lipcu 1920 r. I Batalion Areonautyczny z Torunia, którego od 13 lipca 1919 r. Wolszlegier był dowódcą, wszedł w skład 1 Pułku Areonatycznego i brał udział w walkach jako piechota. Po rozejmie pułk został zreformowany i przeorganizowany. I Batalion przyjął nazwę Balonowego i nadal dowodzony przez kapitana Wolszlegiera powrócił do Poznania.


23 lipca 1921 r. Wolszlegier został odkomenderowany do Wydziału Aeronautyki Departamentu III Żeglugi Powietrznej Ministerstwa Spraw Wojskowych. Po 4 miesiącach wrócił do Poznania na stanowisko dowódcy I Batalionu Areonautycznego. W grudniu tego roku uzyskał tytuł pilota balonów wolnych. Od lutego do maja 1923 r. odbył przeszkolenie w Centralnej Szkole Aerostatycznej, 20 czerwca tego roku został komendantem tej szkoły przemianowanej na Centralną Szkołę Balonową. W lipcu 1924 r. został dowódcą jedynego w Wojsku Polskim Batalionu Balonowego w Toruniu. W 1925 r uzyskał uprawnienia pilota sterowca i brał udział w przygotowaniu I Wystawy Lotniczej w Poznaniu.


Później znów pracował w Ministerstwie Spraw Wojskowych i był m.in. kierownikiem międzynarodowych zawodów balonowych o puchar Gordon-Benneta w Warszawie.


Chciał być prezydentem Torunia


12 kwietnia 1936 r. w związku z rozpisaniem konkursu na prezydenta miasta Torunia Wolszlegier zgłosił swoją kandydaturę na to stanowisko; godność tę Rada Miasta powierzyła sędziemu Leonowi Raszei z Grudziądza. Wolszlegier był m. in. prezesem i wiceprezesem Klubu Sportowego „Gryf” w Toruniu, współorganizatorem LOPiP w Toruniu, gdzie przez cały czas zamieszkiwania w tym mieście pracował jako wiceprezes.


Po zmianach w Dowództwie Lotnictwa pełnił funkcję szefa wydziału do września 1939 r., z tym że 30 sierpnia tego roku Minister Spraw Wojskowych nakazał przenieść Wydział Balonów z Dowództwa Lotnictwa do Dowództwa Obrony Przeciwlotniczej. Nim jednak rozkaz ten wykonano, wybuchła wojna. W ramach mobilizacji sił zbrojnych w Dowództwie Obrony Przeciwlotniczej Kraju utworzono Wydział Balonów, którego szefem został Wolszlegier.


Internowany na Węgrzech


9 września 1939 r. w Lublinie dowódca obrony przeciwlotniczej kraju płk dyplomowany Włodzimierz Ludwig podzielił dowództwo na dwa rzuty, z których II rzut z Wydziałem Balonowym skierowano samochodami do Lwowa w celu zorganizowania tam Ośrodka Zapasowego Artylerii Przeciwlotniczej. Stamtąd Wolszlegier, po przekroczeniu granicy na Przełęczy Jabłonieckiej udał się na Węgry, gdzie w kilku obozach internowania spędził całą wojnę. Zajmował się wówczas ewakuacją żołnierzy polskich do Francji, udzielając im wszelkiej pomocy przy załatwianiu formalności.


Po wojnie w pegeerach


Po wyzwoleniu Węgier, w maju 1945 r., powrócił z grupą oficerów do Krakowa. Tam spotkał się z córką Janiną, z którą udał się do rodziny przebywającej w tym czasie w Krzemieniewie koło Leszna. Po zgłoszeniu się do Rejonowej Komendy Uzupełnień w Toruniu i deklaracji pozostania w wojsku nie został doń powołany. Wówczas pracował jako kierownik UNRRA w Częstochowie, a od lutego 1946 r. – w Państwowych Nieruchomościach Ziemskich w Koszalinie i Ostrowąsach w powiecie szczecineckim a potem w Zespole Państwowych Gospodarstw Rolnych Jaroczewo w powiecie wałeckim i Mielno koło Koszalina.


Po przejściu w 1953 r. na emeryturę przebywał u rodziny w Śmiglu koło Leszna, gdzie zmarł 10 lipca 1959 r. i tam został pochowany.


Ppłk Jan Tadeusz Wolszlegier odznaczony był wieloma krzyżami i medalami.


W małżeństwie zawartym w 1920 r. z Marią Szostak miał trzech synów: Jana, Adama i Michała oraz trzy córki: Krystynę, Barbarę i Janinę.


W Toruniu Wolszlegierowie mieszkali przy ul. Henryka Sienkiewicza 35/37.


Czytaj treści premium w Nowościach Dziennika Toruńskiego Plus

Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Dodajesz komentarz jako: Gość

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Liczba znaków do wpisania:

zaloguj się

Najnowsze wiadomości

Zobacz więcej

Najczęściej czytane

Warto zobaczyć

Wideo