Elana zagra bez dopingu

Sławomir Pawenta
Sławomir Pawenta
Spotkania Zawiszy Bydgoszcz z Elaną Toruń zawsze cieszyły się sporym zainteresowaniem kibiców obu drużyn.

Spotkania Zawiszy Bydgoszcz z Elaną Toruń zawsze cieszyły się sporym zainteresowaniem kibiców obu drużyn.

<!** Image 2 align=none alt="Image 172139" sub="W środę piłkarze Elany i Zawiszy odwiedzili osadzonych w zakładzie karnym w Bydgoszczy. Na zdjęciu pojedynek żonglerski torunianina Marcina Wróbla (z prawej) i bydgoszczanina Patryka Klofika">W najbliższy piątek nie będzie inaczej, choć wyjazdowego spotkania „żółto-niebieskich” nie będzie mogła oglądać zorganizowana grupowa fanów z Torunia. To pokłosie decyzji Polskiego Związku Piłki Nożnej, który postanowił, że spotkania m. in. II ligi odbędą się bez udziału zorganizowanych grup kibiców drużyn przyjezdnych. Retransmisję zapowiada w niedzielę o godzinie 19 TVP Bydgoszcz. Spotkanie rozpocznie się o godzinie 19.

- Wielka szkoda, że kibice nie będą mogli nas wspierać dopingiem - powiedział Dariusz Durda, opiekun Elany. - Nie zrozumiałym dla nas jest to, że jedną drużynę wspierać będą fani. Nam to odebrano. Postaramy się wygrać. Chcemy do zrobić dla naszych kibiców, którzy nie będą mogli obejrzeć derbów na stadionie.

Druga wizyta

W środę przedstawiciele obu klubów odwiedzili osadzonych w zakładzie karnym w Bydgoszczy. Ze strony Elany na spotkaniu pojawili się trener Dariusz Durda oraz piłkarze: Kelechi Iheanacho, Marcin Skonieczka, Wojciech Świderek oraz Marcin Wróbel. To już druga wizyta za murami w ostatnim czasie „żółto-niebieskich”. Pod koniec marca toruńscy piłkarze spotkali się z osadzonymi w areszcie śledczym w Toruniu.

<!** reklama>- Było bardzo miło - powiedział Marcin Wróbel, obrońca Elany. - Fani zadali nam dużo pytań. Później zmierzyłem się w pojedynku z Patrykiem Klofikiem, piłkarzem Zawiszy, w podbijaniu piłki. Okazałem się lepszy. Na koniec z naszymi kibicami zagraliśmy na dziedzińcu. Nie chodziło o strzelanie goli, a o utrzymanie się przy piłce. Tym razem też byliśmy lepsi.

Po powrocie do Torunia nasza ekipa solidnie wzięła się do przygotowań do piątkowego meczu, bo bydgoski Zawisza nadal walczy o awans do pierwszej ligi. Podopieczni Adama Topolskiego zajmują trzecią pozycję w ligowej tabeli.

- Trenowaliśmy dwa razy w tygodniu - dodał Durda. - Potrzebowaliśmy ćwiczeń specjalistycznych. Dlatego przed meczem z Zawiszą na zajęciach spotykaliśmy się częściej.

Trzeci raz w Bydgoszczy

Piątkowe spotkanie będzie trzecim na stadionie przeciwników po powrocie rywali na drugoligowe boiska. Niestety, za każdym razem rywale Elany byli lepsi. W sezonie 2008/09 triumfowali 2:0, a przed rokiem okazali się lepsi 1:0.

- Będziemy walczyć o trzy punkty, bo do Bydgoszczy nie jedziemy się położyć i przegrać - stwierdził Mateusz Nowasielski, młodzieżowiec „żółto-niebieskich”. - Jestem wychowankiem Elany i mecze z Zawiszą są dla mnie ważne. Przedsmak derbowych emocji miałem przed tygodniem. Rywalizowałem zespołem juniorów starszych z rówieśnikami z Zawiszy. Nawet w młodzieżowych rozgrywkach derby są sporym wydarzeniem.

W ekipie lokalnego rywala występuje dwóch piłkarzy dobrze znanych w Toruniu: Szymon Maziarz (w latach 2003-2007 grał w Elanie) oraz Tomasz Warczachowski (wychowanek Pomorzanina). Natomiast w szeregach naszej ekipy w bydgoskiej drużynie grali Mateusz Zaremski oraz Mariusz Sobolewski oraz szkoleniowiec Dariusz Durda.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie