Garść statystyk po wyścigu

Karol Piernicki
Zwycięzcą 23. międzynarodowego wyścigu kolarskiego juniorów został Mateusz Mikulicz. Jednak organizatorzy prowadzili również rankingi w innych kategoriach.

Zwycięzcą 23. międzynarodowego wyścigu kolarskiego juniorów został Mateusz Mikulicz. Jednak organizatorzy prowadzili również rankingi w innych kategoriach.

<!** Image 2 align=none alt="Image 171296" sub="Etapy zaczynały się i kończyły w Grucie, Łasinie, Jabłonowie, Świeciu i Grudziądzu. Kolarze przejechali łącznie 408 km Fot. Karol Piernicki">Grudziądzanin, oprócz żółtej koszulki lidera wyścigu, wywalczył również zieloną, przeznaczoną dla najlepszego zawodnika województwa kujawsko-pomorskiego. Z kolei Rob Leemans z Belgii, który do końca walczył o triumf w całym wyścigu, otrzymał koszulki granatową i niebieską dla najaktywniejszego kolarza wyścigu oraz za zwycięstwo w klasyfikacji punktowej. Biały trykot dla zawodnika z młodszego rocznika (1994) to zdobycz Bartosza Wylamowskiego z SMS TKK Pacific Toruń. Najlepsi drużynowo okazali się kolarze z reprezentacji Ukrainy, którzy wywalczyli czerwone koszulki. Wyprzedzili oni torunian oraz zawodników Stali. - Po pierwszym dniu rywalizacji mieliśmy szanse na zwycięstwa w wielu kategoriach i może chcieliśmy walczyć na zbyt wielu frontach - przyznaje Ireneusz Sieczkowski, trener grudziądzan. - Wyniki drugiego etapu zweryfikowały nasze plany, ale to właśnie wtedy postanowiliśmy, że powalczymy o najcenniejszą koszulkę. Skupiliśmy się na tym jednym zadaniu i swój cel zrealizowaliśmy.

<!** reklama>Wszyscy kolarze Stali Grudziądz mogą być jednak zadowoleni, bo jako drużyna wypadli bardzo dobrze. Wygrał przecież ich zawodnik Mateusz Mikulicz, a obok niego na podium stanął Michał Michciński (trzecie miejsce). Etapowe zwycięstwo zaliczył Patryk Komisarek, a dzielnie pomagali Rafał Jeziorski i Łukasz Klasiński. Dodatkowo grudziądzanie triumfowali w jeździe drużynowej na czas, bijąc przy tym rekord dziesięciokilometrowej trasy w Grucie. Od tego roku wynosi on 11 minut i 9 sekund.- Bez pomocy moich kolegów nie odniósłbym zwycięstwa - mówi Mateusz Mikulicz. - Choć wyścig wygrałem, brawa należą się całej ekipie.

Przy okazji głównego wyścigu juniorów, na etapach w Jabłonowie Pomorskim i Świeciu rozegrano zawody dla młodzików pod nazwą „Nadzieje Olimpijskie”. Chłopcy i dziewczęta rywalizowali przed biegiem swoich starszych kolegów. Trasa była taka sama, jednak ci zawodnicy mieli do przejechania jedną pętlę (19,3 km w Jabłonowie i tyle samo w Świeciu). Wśród chłopców dwukrotnie triumfował Remigiusz Komisarek ze Stali Grudziądz.

Świetnie jechali też bracia bliźniacy Banaszkowie z Nowego Dworu Mazowieckiego. Norbert był trzeci i drugi, a Alan drugi i czwarty.

Z kolei wśród dziewcząt na podium w obu wyścigach znalazły się te same zawodniczki. Magdalena Rząca z UKS Omega Gruta była dwukrotnie druga, a Marta Zięba (MKS Emdek Bydgoszcz) oraz Zuzanna Skubaja (LKK Ziemia Lubawska) podzieliły się solidarnie miejscami pierwszym i trzecim.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie