Gole okupione kontuzją

Maciej Mroczyński
Senegalski bramkarz Ibrahim Tandjigora oraz dwaj obrońcy: Piotr Szczęsny i Arkadiusz Suchomski są bliscy przejścia do Włocłavii. Klub musi jednak dojść do porozumienia z ich dotychczasowym pracodawcą, Liderem Włocławek.

Senegalski bramkarz Ibrahim Tandjigora oraz dwaj obrońcy: Piotr Szczęsny i Arkadiusz Suchomski są bliscy przejścia do Włocłavii. Klub musi jednak dojść do porozumienia z ich dotychczasowym pracodawcą, Liderem Włocławek.

<!** Image 2 align=none alt="Image 165699" sub="Zarówno Senegalczycy jak i polscy zawodnicy testowani w drużynie Włocłavii wypadli dobrze podczas kontrolnego spotkania / Fot. Jarosław Czerwiński">Pierwszą wygraną w tegorocznych spotkaniach kontrolnych zanotowali piłkarze trzecioligowej Włocłavii. Podopieczni Wiesława Borończyka po trafieniach Bartosza Śmigla pokonali na sztucznym boisku we Włocławku MKS Kutno (2:0). Chociaż rywal przyjechał w rezerwowym składzie, to jednak cieszy zwycięstwo i czyste konto włocławskich bramkarzy.

Niestety, Bartosz Śmigiel okupił występ kontuzją. Na razie nie wiadomo jeszcze, czy czeka go przerwa w treningach.

<!** reklama>W tym pojedynku włocławski zespół przetestował czterech piłkarzy. Do wcześniej sprawdzanych Senegalczyków - bramkarza Tandjigory i pomocnika Djokine Mendy’ego - dołączyli prawy obrońca Piotr Szczęsny i stoper Arkadiusz Suchomski. Polacy zaprezentowali się z dobrej strony. Poprawnie zagrał również golkiper Tandjigora i cała trójka ma szansę na angaż w trzecioligowcu, w przeciwieństwie do Mendy’ego, który nie zrobił dobrego wrażenia. Transfery są jednak uzależnione od tego, czy klub dojdzie do porozumienia z właścicielem ich kart zawodniczych, Liderem Włocławek. Niezależnie od tego transferowa ofensywa Włocłavii nie jest zakończona, bowiem zespół z ulicy Chopina będzie jeszcze szukał wzmocnień w formacjach pomocy i ataku.

- Jeżeli dojdzie do transferów, będziemy mieli bogactwo w tylnych formacjach - mówi Wiesław Borończyk, trener Włocłavii. - Pomimo osłabień kadrowych rywala cieszy fakt, że zagraliśmy na zero z tyłu. To wszystko nie wystarczy do obrony przed spadkiem. Potrzebujemy wzmocnień w pomocy i ataku. Szczególnie na szpicy brakuje alternatywy dla Śmigla i Rosiaka.

Kolejny sparing zostanie rozegrany w najbliższą sobotę o godzinie 12. Włocławianie na boisku Ośrodka Sportu i Rekreacji ze sztuczną nawierzchnią podejmą Mienia Lipno.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie