Gospodarze za mocni dla Polaków

Marek Fabiszewski
- Będzie trudno, ale Ukraińcy są do ogrania - mówił przed meczem z gospodarzami turnieju napastnik biało-czerwonych Damian Słaboń. On już nie gra z powodu kontuzji obojcczyka.

- Będzie trudno, ale Ukraińcy są do ogrania - mówił przed meczem z gospodarzami turnieju napastnik biało-czerwonych Damian Słaboń. On już nie gra z powodu kontuzji obojcczyka.

Selekcjoner Wiktor Pysz oglądał oba mecze Ukraińców, których prowadzi Dave Lewis (ponad 1000 meczów w NHL). Gospodarze turnieju wygrali co prawda z Litwą 5:1 (podobnie jak Polacy), ale też na początek przegrali z Wielką Brytanią 3:5, co było niespodzianką.

Polski trener twierdził, że wyciągnął wnioski, a biało-czerwoni mieli zagrać podobnie do... Brytyjczyków. - Wyspiarze zagrali świetnie w obronie, bardzo twardo. To wyprowadzało ukraińskich hokeistów z równowagi. To może być klucz do naszego zwycięstwa.

<!** reklama>I dodawał: - To na nich będzie ciążyć większa presja. My oczywiście wiemy, o co gramy, ale to nas nie paraliżuje. Chłopcy widzą, że stoją przed wielką szansą i dadzą z siebie wszystko.

Jak było, wiadomo. Zabrakło skutecznosci i wyrachowania.

Polska - Ukraina 1:4 (0:1, 1:3, 0:0).

Bramki: 0:1 (15) Michnow (Szachrajczuk) 5/4, 0:2 (24) Szafarenko (Lutkiewicz), 0:3 (35) Tymszenko (Szafarenko, Materuchin), 1:3 (40) Pasiut 4/5, 1:4 (40) Szafarenko (Lutkiewicz, Tymszenko).

Kary: Polska 12 - Ukraina 8 min.

Polska: Radziszewski (40’ Odrobny) - Wajda (4), Kłys, Laszkiewicz, Pasiut, Dziubiński - Dutka, Kotlorz (2), Zapała (2), Łopuski, Kolusz (2) - Dronia, Noworyta, Urbanowicz, Rzeszutko, Danieluk oraz Skrzypkowski, Drzewiecki (2), Kozłowski.

W innych wczorajszych meczach: Kazachstan - Litwa 7:0 (2:0, 3:0, 2:0), Estonia - Wielka Brytania 0:7 (0:7, 0:0, 0:0).

Aktualna tabelka:






1. Kazachstan 3 9 14:2
2. W. Brytania 3 6 13:5
3. Polska 3 6 14:8
4. Ukraina 3 6 12:7
5. Litwa 3 0 2:17
6. Estonia 3 0 4:20

Dziś w Kijowie grają: Wielka Brytania - Litwa (godz. 12.30), Polska - Kazachstan (16.00, Polsat Sport), Ukraina - Estonia (19.30).

Dziś polscy hokeiści zagrają ze spadkowiczami z elity, Kazachami, którzy mają w dorobku 5. startów w elicie MŚ i dwa starty na ZIO. Trenerem reprezentacji ze Wschodu od 2010 roku jest Andriej Chomutow.

Na koniec (sobota) biało-czerwoni zagrają jeszcze z Wielką Brytanią. Do elity awansuje tylko zwycięzca turnieju.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie