Innowacja w skali świata z Torunia!

Jan Oleksy
Moim zadaniem, jako prezesa, jest korzystanie z zasobów firmy w taki sposób, aby odnieść sukces na rynku - mówi Paweł Matlakiewicz, prezes spółki LumiDatis z Torunia, w rozmowie z Janem Oleksym.

Wyróżnienie w konkursie Liderzy Innowacji Pomorza i Kujaw 2016, w kategorii przedsiębiorstwo akademickie, nie było dla Pana zaskoczeniem?
Zaskoczeniem było zwłaszcza to, że w konkursie pojawiła się nowa kategoria - przedsiębiorstwa akademickie. To dobry znak. Mamy namacalny dowód, że fuzja nauki i biznesu działa, że istnieją spółki spin-offowe, które odnoszą sukcesy. Faktycznie, LumiDatis spośród nich najprężniej wykonał swoje pierwsze skuteczne ruchy biznesowe.

Jesteście młodą spółką, stawiającą pierwsze kroki na rynku.
Spółka została założona pod koniec 2015 roku. Wraz z zespołem naukowo-badawczym, złożonym ze wspólników spółki, szybko udało się nam stworzyć model biznesowy i zaistnieć na rynku, dzięki temu, że wyszliśmy naprzeciw potrzebom klientów z dobrą ofertą.

Jak rozszyfrować nazwę Waszej firmy?
Można powiedzieć, że jest to datowanie światłem (ang. Luminescence Dating Service). Przypomnę, że wyróżnieni zostaliśmy za datowanie bezwzględne wieku minerałów metodą OSL z zastosowaniem nowatorskich technik pomiarowych.

Na czym one polegają i co to jest OSL?
Mówiąc językiem fachowym, chodzi o to, aby w procesie datowania zmierzyć, jaka dawka promieniowania została pochłonięta przez badaną próbkę przez cały czas, kiedy ta zalegała w miejscu swojego pochodzenia. A mówiąc prościej, w procesie OSL (Optycznie Stymulowanej Luminescencji) naświetlamy próbkę jakiegoś minerału światłem o określonej barwie i w ten sposób wywołujemy jej luminescencję, czyli powodujemy, że zaczyna ona oddawać energię, którą wcześniej pochłonęła. A ponieważ wiemy, że ilość tej energii jest skorelowana z wiekiem próbki, jesteśmy w stanie ten wiek określić.

Z jaką dokładnością można datować?
Dokładność datowania waha się od 1 do maksymalnie 15 procent, ale zazwyczaj mieści się w przedziale do 10 procent. Zatem, jeżeli wiek próbki został określony na 3000 lat, to możemy się mylić o 300 lat w jedną lub drugą stronę. Dodam jeszcze, że zakres metody OSL sięga od kilku do kilkuset tysięcy lat. Metoda OSL jest wykorzystywana nie tylko w datowaniu osadów geologicznych, ale również np. w takiej gałęzi nauki jak dozymetria, czyli dziale fizyki jądrowej zajmującej się pomiarami promieniowania.

Czym aktualnie zajmuje się firma?
Teraz bierzemy udział w tworzeniu geologicznej mapy Polski. Nasza firma jest jednym z podmiotów określających wiek osadów, co pozwala wyjaśnić, kiedy powstały określone warstwy geologiczne. I na tym robimy nasz pierwszy prawdziwy biznes. W Polsce oprócz LumiDatis żadna inna firma nie oferuje datowania metodą OSL.

Datowanie ważne jest nie tylko dla geologów?
Geologia jest pierwszą, dotychczas główną dziedziną naszej działalności. Uczestnictwo w tworzeniu mapy geologicznej Polski sprawiło, że firma zaczęła na siebie zarabiać. Myślimy oczywiście także o innych zastosowaniach datowania, które uwzględniamy w dalszych planach firmy, ale ze szczegółową ofertą musimy jeszcze poczekać parę miesięcy, bo to wymaga zaangażowania dodatkowych środków. Jak na pierwszy rok działalności, i tak zdziałaliśmy dużo.

Bardzo dużo, bo z marzeń przeszliście do realizacji.
A rynek dał nam od razu odpowiedź, że kupuje nasze usługi, że jest na nie zapotrzebowanie. W naszym przypadku przewaga konkurencyjna polega na wykorzystywaniu nowatorskich technik pomiaru, będących innowacją w skali świata, opracowanych na UMK i pozwalających na datowanie z większą dokładnością. Także obiektów, których wieku wcześniej nie można było określić.

Zatem możecie określić wiek zabytków, dzieł sztuki, porcelany?
Oczywiście, możemy odpowiedzieć na pytanie, czy na przykład piękna filiżanka z porcelany ma 1000, 500, czy tylko 30 lat.

W praktyce kto głównie będzie korzystał z usług LumiDatis? Archeolodzy przy budowie autostrad?
Przy budowie autostrad będziemy potrzebni tylko wtedy, gdy podczas prac robotnicy trafią na jakieś ciekawe znaleziska. Wówczas archeolodzy mogą być zainteresowani datowaniem. Większe nadzieje wiążemy z konserwatorami zabytków, którzy ustalają pochodzenie obiektów, określają zmiany architektoniczne, wyjaśniając, czy miały one miejsce 300, czy 30 lat temu. Będzie to można określić, na przykład dzięki datowaniu cegieł. Poważnie myślimy także o obiecującym rynku handlu dziełami sztuki, i to w skali globalnej. Zaplecze intelektualne firmy oraz innowacyjne metody pomiarowe, którymi dysponujemy, naprawdę pozwalają nam myśleć o umiejscowieniu się na rynku międzynarodowym.

Tytuł Lidera Innowacji Pomorza i Kujaw 2016 zobowiązuje?
To duża szansa. Moja w tym głowa, żeby to wyróżnienie optymalnie wykorzystać. To dobre narzędzie, którego na pewno zamierzam używać w dalszym rozwoju firmy. Moim zadaniem, jako prezesa, jest korzystanie z zasobów firmy w taki sposób, aby odnieść sukces na rynku. Lada chwila ruszymy także z dużym programem doradczym, korzystając z marszałkowskiego wsparcia funduszami dla przedsiębiorczości akademickiej. Na rynku innowacji obecnie łatwiej jest sprzedać maszynę niż ideę naukową. Szef spółki spin-off musi m.in. poszukiwać osób, które chciałyby zainwestować w nowe rozwiązania w określonej dziedzinie. Wbrew pozorom, pieniędzy przeznaczonych na innowacje jest na rynku dużo. Istotny jest natomiast inny problem: wciąż mamy mało innowacji, które w prosty sposób mogą stać się produktami. Ale akurat spółki spin-off powstałe przy Uniwersytecie Mikołaja Kopernika mają ich całkiem sporo.

*PAWEŁ MATLAKIEWICZ



Ukończył studia prawnicze i studia doktoranckie z zarządzania na UMK, prezes LumiDatis sp. z o. o., prezes zarządu Centrum Transferu Technologii UMK. Był ekspertem Państwowej Komisji Akredytacyjnej, członkiem Prezydium Rady Głównej Szkolnictwa Wyższego, członkiem Rady Wykonawczej Parlamentu Studentów RP i przewodniczącym Komisji Prawnej Parlamentu Studentów RP. Gra w formacji obrony KS Angels Toruń.

Wysokie czynsze, niewielu klientów. Restauratorzy zamykają biznesy.

Wideo

Materiał oryginalny: Innowacja w skali świata z Torunia! - Express Bydgoski

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3