Jak 600 lat temu Mikołaj z Ryńska stracił głowę

Redakcja
W sobotę na Rynek, jak przed wiekami ściągnęły, tłumy mieszczan. A wszystko po to, by zobaczyć egzekucję ścięcia głowy chorążemu Mikołajowi z Ryńska.

W sobotę na Rynek, jak przed wiekami ściągnęły, tłumy mieszczan. A wszystko po to, by zobaczyć egzekucję ścięcia głowy chorążemu Mikołajowi z Ryńska.

<!** Image 2 align=none alt="Image 171603" sub="Fot. Gerard Szukay">Widowisko pt. „Mikołaj z Ryńska - bohater czy zdrajca?” przygotowały grupy rekonstrukcyjne z Chełmna: Chorągiew Ziemi Chełmińskiej, Szwadron Elterm, Stowarzyszenie Zastęp Rycerski, Fabryka Historii, a także uczniowie Gimnazjum nr 6 w Grudziądzu.

<!** reklama>Główny bohater widowiska w bitwie grunwaldzkiej stał na czele chorągwi rycerstwa chełmińskiego. Po śmierci Ulricha von Jungingena opuścił chorągiew na znak kapitulacji. Za ten czyn oraz za złożenie przysięgi wierności królowi polskiemu zakon krzyżacki uznał go za zdrajcę. W maju 1411 roku został ścięty właśnie w Grudziądzu.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie