Leon Madsen zwycięzcą pierwszego turnieju SEC, rozegranego w Bydgoszczy [zdjęcia]

Krzysztof Wypijewski
W środę w Bydgoszczy rozegrano pierwszy tegoroczny turniej o indywidualne mistrzostwo Europy na żużlu. Pierwotnie zawody miały odbyć się w sobotę, ale zostały przełożone z powodu deszczu. Za drugim podejściem udało się rozegrać imprezę bez przeszkód.

Po dwóch seriach startów na czele z kompletami punktów byli Brytyjczycy - obrońca tytułu Robert Lambert i Daniel Bewley. O punkt ustępowali im Patryk Dudek oraz Mikkel Michelsen. Nieźle punktował (4) Piotr Pawlicki, za to kompletnie zawodził Bartosz Smektała (0). Niegroźnie - wydawałoby się - upadł w ósmym biegu Nicki Pedersen, który potem nie kontynuował już jazdy, co w praktyce oznacza, że stracił szansę na mistrzostwo Europy już po drugim swoim wyścigu. W jednym z wyścigów pojechał za niego Wiktor Przyjemski z bydgoskiej Polonii, ale nie zdobył punktu.

Warto przeczytać

Po trzeciej serii mocno zamieszało się, bo stracili punkty Lambert (był ostatni) i Bewley (trzeci), za to wygrali swoje biegi Dudek, Michelsen i Pawlicki. Konsekwentnie "na zero" jechał zaś Smektała.

Przed ostatnią serią startów kolejność zaś była następująca: Michelsen - 11, Pawlicki - 10, Bewley i Dudek - po 9 oraz Wadim Tarasenko i Leon Madsen - po 8. Ci zawodnicy mieli jeszcze teoretyczne szanse na bezpośredni awans do finału, który dawało miejsce w pierwszej dwójce po rundzie zasadniczej. Pech dosięgnął Lamberta (defekt motocykla na starcie).

Sztuka bezpośredniego awansu do finału udała się Michelsenowi (14 pkt) i Pawlickiemu (13), do barażu weszli zaś Dudek i Tarasenko (po 11) oraz Bewley i Madsen (po 10).

Chwilę potem pecha miał Dudek, któremu zdefektował motocykl na starcie. Pewnie po zwycięstwo jechał Bewley, a Tarasenko stoczył efektowny bój z Madsenem. Do finału awansował Duńczyk.

Za pierwszym podejściem do finału bardzo dobrze wystartował Pawlicki. Na trzecim okrążeniu, gdy zaatakował go Bewley, jednocześnie Michelsen przycisnął do bandy Madsena, który upadł. Duńczyk dość długo leżał na torze, a sędzia wykluczył sprawcę jego wypadku.

W powtórce najlepiej znów wystartował Pawlicki, który wywiózł pod bandę Bewleya. Za Polakiem przez ponad dwa okrążenia drugi jechał Madsen i konsekwentnie atakował leszczynianina po wewnętrznej części toru. W końcu na trzecim okrążeniu dopiął swego i został triumfatorem pierwszego turnieju. Liderem cyklu jednak nie został, bo więcej punktów zdobyli Pawlicki (ostatecznie był drugi w zawodach) i Michelsen.

Końcowa kolejność:

1. Leon Madsen (Dania) 13 (1,3,2,2,2,3) - 1. m. w finale
2. Piotr Pawlicki (Polska) 15 (2,2,3,3,3,2) - 2. m. w finale
3. Daniel Bewley (W. Brytania) 11 (3,3,1,2,1,1) - 3. m. w finale
4. Mikkel Michelsen (Dania) 14 (2,3,3,3,3,w) - wykluczenie w finale
5. Patryk Dudek (Polska) 11 (3,2,3,1,2)
6. Wadim Tarasienko (Rosja) 11 (1,2,2,3,3)
7. Robert Lambert (W. Brytania) 8 (3,3,0,d,2)
8. Kai Huckenbeck (Niemcy) 8 (2,2,2,1,1)
9. Vaclav Milik (Czechy) 7 (1,0,1,2,3)
10. Andrzej Lebiediew (Łotwa) 5 (0,1,3,1,0)
11. Jacob Thorssell (Szwecja) 5 (0,1,1,3,0)
12. Bartosz Smektała (Polska) 4 (0,0,0,2,2)
13. Patrick Hansen (Dania) 4 (0,1,2,1,0)
14. Siergiej Łogaczow (Rosja) 4 (2,0,1,0,1)
15. Nicki Pedersen (Dania) 3 (3,w,-,-,-)
16. Timo Lahti (Finlandia) 3 (1,1,0,0,1)
17. Mateusz Tonder (Polska) 0 (0,0)
18. Wiktor Przyjemski (Polska) 0 (0)

Pozostałe turnieje:

26 czerwca - Guestrow (Niemcy)
3 lipca - Gdańsk (Polska)
10 lipca - Rybnik (Polska)

Zobacz wideo:
Otwarcie Aqua Fordon

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie