Ludzie sportu o szansach Lecha ze Sportingiem

pak
Nieliczni wierzą w wygraną. Pozostali liczą na remis, który da awans do następnej rundy lub wieszczą porażkę po dogrywce.

Nieliczni wierzą w wygraną. Pozostali liczą na remis, który da awans do następnej rundy lub wieszczą porażkę po dogrywce.

- Będzie zwycięstwo 1:0. Chcę w to wierzyć - mówi Wojciech Żbikowski, działacz i zawodnik Legii Osiek. - Bramkę zdobędzie, podobnie jak w Poznaniu, Rudnevs.

- Jestem pesymistą. Przewiduję, że w regulaminowym czasie gry padnie bramka dla Sportingu - ocenia Jerzy Fogel, dziennikarz sportowy TVK "Eltronik". - Przegramy po dogrywce i karnych. Sporting ma szybkich napastników, którzy przy tych warunkach w Poznaniu, nie mogli pokazać wszystkich możliwości. Przed wczorajszym meczem Ligi Mistrzów obstawiałem wygraną Bayernu. Jeśli sprawdzi się wynik Lecha, to chyba zagram w Totka.

- Lech na pewno wyjdzie w ustawieniu defensywnym, żeby bronić wyniku - przewiduje Dariusz Kołacki, szkoleniowiec Sparty/Unifreeze. - Jeżeli wytrzymają pierwszą połowę bez straty gola, to będą mieli szansę. Jednak wydaje mi się, że to Sporting strzeli bramkę i spotkanie rozstrzygnie się w dogrywce.

- Wydaje mi się, że będzie remis 1:1 - mówi Arkadiusz Popławski, działacz klubu UKS "Tęcza".

- Obstawiam remis. Lepiej, gdyby padły jakieś bramki, ale przecież 0:0 też nas premiuje - przypomina Arkadiusz Chojnowski, trener Naprzodu Jabłonowo.

- Padnie remis 1:1. Bramkę strzeli Krivets - przekonuje Sławomir Zakrzewski, obrońca Sparty/Unifreeze.

<!** reklama>A jak typują nasi Czytelnicy?

 - 1:1. Serce za Lechem! Ale tamci też będą walczyć! - ocenia Anna Rosik.

- Myślę, że jak zagrają tak jak tydzień temu, to wynik będzie niekorzystny 1:2 - przewiduje Piotr Kędzia.

- Popieram typ na 1:1 i awans Lecha - obstawia Dawid Brzóska.

- 2:1 dla Lecha. Jedną z bramek powinien strzelić Rudnevs - komentuje Kacper Sosnowski.

Nie wszyscy kibice życzą klubowi z Poznania awansu do dalszej fazy rozgrywek Ligi Europejskiej.

- Jestem kibicem Legii Warszawa i wyniki Lecha mnie nie obchodzą. Nawet większą radość sprawiają mi ich porażki, dlatego
też mam nadzieję, że dziś przegrają - kwituje Jakub Wiśniewski.

Przypomnijmy, że po bramce Rudnevsa Lech przed własną publicznością pokonał Sporting 1:0. Jeżeli Polacy zdobędą bramkę jako pierwsi, wówczas Portugalczycy, żeby zapewnić sobie awans będą musieli strzelić co najmniej trzy.

Czy spełni się życzenie Libera z "Czystej gry"?

Kibice będą mieli okazję przekonać się o tym dzisiaj o godz. 21. Transmisje meczu, o godz. 20 w Polsat Sport i Polsat Sport HD, godz. 20.30 w TV4 i godz. 21 w Polsat Futbol. Komentują Mateusz Borek i Roman Kołtoń ze stadionu, a w studiu zasiądą Bożydar Iwanow i Wojciech Kowalczyk.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie