MKTG SR - pasek na kartach artykułów

ME w siatkówce. Łukasz Kaczmarek po meczu Polska - Serbia. ,, Awansowaliśmy do półfinału i jesteśmy z tego niesamowicie szczęśliwi''

OPRAC.:
Mateusz Pietras
Mateusz Pietras
Fot. Siatkarska reprezentacja Polski podczas spotkania z Serbią
Fot. Siatkarska reprezentacja Polski podczas spotkania z Serbią PAP/EPA/NICOLA MASTRONARDI
W ćwierćfinale Biało-Czerwoni pokonali reprezentację Serbii 3:1 w ćwierćfinale siatkarskich mistrzostw Europy. Jednym z najbardziej wyróżniających się zawodników na parkiecie w Bari był Łukasz Kaczmarek, który zdobył dwadzieścia jeden punktów. Atakujący Kaczmarek na temat ćwierćfinału z Serbią, rywalu i doświadczeniu zespołu.

Trudna przeprawa

Starcie ćwierćfinałowe Biało-Czerwonych z ekipą z Bałkanów było zacięte i wyrównane przez większość czasu, jedynie w drugiej partii i końcówce czwartej boisko zdominowali siatkarze z Polski. Tym samym trzeci raz z rzędu zagrają o medale mistrzostw Europy.
– Awansowaliśmy do półfinału i jesteśmy z tego niesamowicie szczęśliwi. Trzeba sobie zdać sprawę z tego, że reprezentacja Serbii to niesamowite charaktery i waleczność. Mierzyliśmy się z naprawdę trudnym rywalem i pokonaliśmy go – podkreślił atakujący reprezentacji Polski Łukasz Kaczmarek.

Podopieczni trenera Nikoli Grbicia najwięcej problemów mieli w pierwszej partii, w której kilkakrotnie przegrywali czterema punktami. Ostatecznie ten set padł łupem Serbów po walce na przewagi. W kolejnych odsłonach spotkania podopieczni trenera Igora Kolakovicia nie zdołali jednak utrzymać wysokiej skuteczności w ataku i polu serwisowym.
– Nie ma mowy o przeczekiwaniu czegokolwiek w ćwierćfinale i tak ważnym spotkaniu. Wiedzieliśmy, że musimy być cierpliwi i musimy grać swoją mądrą siatkówkę. W pierwszym secie popełniliśmy bardzo dużo błędów własnych, co generalnie nam się nie zdarza. To był klucz do porażki w tej odsłonie. Później wyciągnęliśmy wnioski i zaczęliśmy się prezentować dużo lepiej. Końcówka trzeciej partii zadecydowała o tym, kto wygrał to spotkanie – ocenił atakujący najlepiej punktujący zespołu.

Doświadczenie w najważniejszych momentach

Trzecia odsłona trwała aż 44 minuty, Polacy mieli w niej osiem piłek setowych.
– Każdy z nas takiego seta w swoim życiu już zagrał, tak że doświadczenie, jakie ma ta reprezentacja pokazuje, że jesteśmy gotowi, żeby rozgrywać takie partie i je wygrywać – podkreślił siatkarz.

Biało-Czerwoni, liderzy światowego rankingu, przeniosą się teraz do Rzymu, gdzie rozegrane zostaną półfinały oraz mecze o medale. W półfinale polscy siatkarze zmierzą się ze Słowenią. (PAP)

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Sensacyjny ruch Łukasza Piszczka

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na nowosci.com.pl Nowości Gazeta Toruńska