Młodzieżowy Strajk Klimatyczny działa także w Toruniu. "Inny świat jest możliwy" - mówią aktywiści

Paulina Błaszkiewicz
Paulina Błaszkiewicz
W Toruniu aktywistki z Młodzieżowego Strajku Klimatycznego mówiły o kryzysie klimatycznym i działaniach, jakie powinny być podejmowane. Jacek Smarz
Młode aktywistki z Młodzieżowego Strajku Klimatycznego, także w Toruniu, zbierały podpisy mieszkańców pod petycją do władz miasta w sprawie podjęcia działań w walce z kryzysem klimatycznym. Torunianie mogli też zrobić sobie zdjęcie przy ramce klimatycznej. Rozdawano także gadżety m.in. przypinki z logo Młodzieżowego Strajku Klimatycznego.

Zobacz video: Jak uprawiać ogródek?

[xllink]get.x-link.pl/bae70c4a-f897-45ab-fe2a-84065190eb40,2bea65d5-0fbb-7068-4acc-ed9194c1429d[/xlink]

- Jako społeczeństwo wychodzące z pandemii, musimy myśleć jak zapobiec innym kryzysom. Przeciwdziałanie katastrofie klimatycznej to priorytet - mówiły aktywistki, które w piątek pojawiły się na toruńskiej starówce z hasłami “Inny świat jest możliwy".

Młodzieżowy Strajk Klimatyczny zaczął działać w Toruniu

Młodzi ludzie działający w Młodzieżowym Strajku Klimatycznym podkreślają, że politycy i polityczki zarówno w Unii Europejskiej, jak i wielu innych krajach na całym świecie, składają deklaracje całkowitej redukcji emisji gazów cieplarnianych do 2050 roku, jednak prawie żaden z nich nie stworzył dokładnego planu jak ten cel osiągnąć. Z kolei aktywistki i aktywiści za granicą rozliczają swoje rządy ze składania obietnic bez pokrycia. Protestujące i protestujący w Polsce wg. Młodzieżowego Strajku Klimatycznego są w innej sytuacji, bo osoby u władzy nie wyrażają żadnego zaniepokojenia eskalującym kryzysem klimatycznym. Nie deklarują też żadnych realnych działań mających mu zapobiegać. Polska jest ostatnim krajem Unii Europejskiej, który nie podjął się nawet ustalenia daty osiągnięcia neutralności klimatycznej, dlatego Młodzieżowy Strajk Klimatyczny zaczął działać w 12 miastach w Polsce, m.in. w Toruniu.

Protest aktywistów w Toruniu: "Inny świat jest możliwy"

W piątek na starówce pojawiły się aktywistki z hasłami, że "Inny świat jest możliwy". Miały ze sobą także materiały o tematyce klimatycznej, w tym „Gazetę Strajkową” dokumentującą rozwój ruchów klimatycznych w naszym kraju przez ostatnie trzy lata. Młode aktywistki w piątek zbierały podpisy mieszkańców pod petycją do władz miasta w sprawie podjęcia działań w walce z kryzysem klimatycznym. Torunianie mogli też zrobić sobie zdjęcie przy ramce klimatycznej. Rozdawano także gadżety m.in. przypinki z logo Młodzieżowego Strajku Klimatycznego. Zaproszenia Młodzieżowego Strajku Klimatycznego przyjęła także prof. Ewa Bińczyk, która poprowadziła wykład online dotyczący społecznego aspektu kryzysu klimatycznego.

- Wiemy, że tylko dzięki naciskowi obywateli i obywatelek, rzeczywistość, w jakiej żyjemy, może ulec zmianie. Dlatego niezmiennie domagamy się i będziemy domagać się od osób u władzy działań dla klimatu i niezbędnych zmian systemowych - mówi Emilia Rygielska z MSK Toruń.

Trwa głosowanie...

Czy wciąż przestrzegasz reżimu sanitarnego?

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie