Nocą lepiej nie chorować

Maciej Hering
Już od marca zmniejszy się liczba placówek, które dotąd przyjmowały chorych w ramach nocnej i świątecznej opieki zdrowotnej.

Już od marca zmniejszy się liczba placówek, które dotąd przyjmowały chorych w ramach nocnej i świątecznej opieki zdrowotnej.

To wynik tzw. rejonizacji, która ma na celu poprawienie dostępności do usług medycznych.

Do tej pory pacjenci, którzy potrzebowali pomocy nocą lub w dni świąteczne, mogli skorzystać z przychodni podstawowej opieki zdrowotnej, do której byli zapisani. Po wprowadzeniu nowych przepisów, będą mogli wybierać, gdzie chcą się udać po poradę, bez względu na to, gdzie leczą się na co dzień. Chodzi o to, aby w razie nagłego zachorowania mogli skorzystać z tej placówki, która jest najbliżej. Tyle w teorii. Jak nowe przepisy sprawdzą się w praktyce?

<!** reklama>- To zły pomysł, bo wspomniana rejonizacja spowoduje, że rolę placówek nocnej i świątecznej opieki zdrowotnej będą mogły pełnić tylko szpitale - twierdzi dr Andrzej Małecki, dyrektor Wojskowej Specjalistycznej Przychodni Lekarskiej w Grudziądzu. - Dla Grudziądza i okolic przewidziano jeden rejon, o populacji powyżej 150 tys. osób. Oznacza to, że placówka, która przystąpi do konkursu NFZ na pełnienie tych zadań, będzie musiała zapewnić minimum cztery zespoły lekarsko-pielęgniarskie. Stawianie sprawy w ten sposób wskazuje jednoznacznie na grudziądzki szpital, jako instytucję będącą w stanie udźwignąć ciężar nowych przepisów. Jeśli tak się stanie, dostępność do świadczeń dla pacjentów pogorszy się. Pojawią się kolejki, a pacjenci, którzy dotąd korzystali z opieki medycznej w przychodniach, będą musieli nocami i w święta jeździć do Węgrowa. Warunki konkursu ofert zostały tak sformułowane przez NFZ, by wyeliminować przychodnie w Grudziądzu.

Podobnego zdania jest szefowa Niepublicznej Przychodni „Jedynka” w Grudziądzu.

- W minionych latach istniał w naszym mieście swoisty podział na świadczenie wspomnianych nocnych usług - mówi Joanna Marcińska-Prytuła, dyrektor „Jedynki”. - Zajmowała się tym WSPLek, nasza przychodnia przy ul. Klasztornej i grudziądzki szpital. Dzięki temu pacjenci w zależności od tego, gdzie byli zapisani, korzystali z opieki lekarskiej w swoich przychodniach. Zmiany, które proponuje NFZ, mają pomóc pacjentom w korzystaniu z placówek, które są im najbliższe. Ten pomysł jednak nie wypali w sytuacji, gdy jedynym świadczeniodawcą nocnej i świątecznej opieki będzie szpital, zlokalizowany w Węgrowie na rogatkach miasta.

Tymczasem, jak twierdzą pracownicy kujawsko-pomorskiego oddziału NFZ, nie ma powodu do obaw. Na razie trwa procedura konkursowa i jeszcze nie wiadomo, czy istotnie w Grudziądzu będziemy skazani tylko na jeden punkt nocnej pomocy. **

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie