Notre Drame. Jedna literka a jaka znacząca zmiana [Mydło Mediów]

Ryszard WartaZaktualizowano 

Notre Drame - taki tytuł dały we wtorkowych wydaniach paryski dziennik „Liberation” i marsylska „La Provence”. Zdarza się, że redaktorzy wpadają na pomysł świetny, tyle tylko, że taki sam jak inni. W każdym razie zgrabny tytuł. To, co specjaliści od tytułów lubią, gra słów, jedna literka, a jak znacząca zmiana: Notre Dame/Notre Drame. Nasz dramat. Tak właśnie jest. Nasz, nie tylko paryżan i Francuzów.

Patos. Tego nigdy w przemowach różnych ważnych polityków nie brakowało. A politycy francuscy mają do tego skłonność wręcz wyjątkową. I zawsze retorycznie są znakomici. Nawet poprzedni prezydent, Francois Hollande, politykiem był marnym, ale mówcą imponującym. To zupełnie inny poziom niż lepiej znani nam przywódcy państw, którym się wydaje, że wagę wypowiedzi i autorytet mówcy buduje się podnoszeniem głosu i zadzieraniem czoła.

Jednak nawet na tle swych znakomitych poprzedników wystąpienie prezydenta Macrona w noc, gdy płonęła katedra, było wyjątkowe. Krótkie, półtorej minuty, trzy wątki. Najpierw podziękowania dla strażaków. Potem mówił o solidarności z katolikami we Francji i na całym świecie. I ostatnia część: deklaracja, że katedra będzie odbudowana. Wiem, politycy świetnie potrafią grać na emocjach, wiedzą, jak budować wyrazisty przekaz, Macron jest w tym bardzo dobry. Ale w tym speechu czuło się także wielką, autentyczną determinację, jakiej w tysiącach najróżniejszych mów nie było od lat. Może od dekad. Może nawet od tego radiowego przemówienia De Gaulla z 1940 roku, którym uratował honor Francji. Może przesadzam, ale tak to właśnie w ten upiorny poniedziałek odbierałem.

W głowach też nam się pali. Nie ma sensu cytować nawet próbek tych wszystkich głupich i jeszcze głupszych komentarzy do paryskiego dramatu, dowodzących tylko tego, o czym świetnie wiemy, że im więcej w głowach ideolo, tym mniej tam miejsca dla rozumu. I dotyczy to opinii z różnych stron. Prawaków mądrzących się, że to kara za laicyzację Europy, lewaków, że to kara za pedofilów w sutannach, maniaków spiskowych teorii, prawiących z typową dla siebie absolutną pewnością siebie, że nigdy nie dowiemy się, jak naprawdę doszło do tego pożaru, z tym że już teraz wiadomo, że to islamscy terroryści podpalili... Katedra zostanie odbudowana. Nie za bardzo wierzę, że w te 5 lat, o których mówi dziś Emanuel Macron. Oby wystarczyła dekada. Wenecki Teatro La Fenice po wielkim pożarze w 1996 roku odbudowywany był przez 7 lat, choć to obiekt o wielokrotnie mniejszej kubaturze. Ale odbudują. Odbudowali potwornie zniszczone bombardowaniami w czasie I Wojny Światowej katedry w Reims i Soissons, to z Notre Dame w Paryżu też dadzą radę.

Z tym usuwaniem zniszczeń w naszych głowach będzie trudniej. I tu widoki są mniej optymistyczne.

polecane: Flesz - Co piąta transakcja będzie wymagać użycia PIN-u

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3