O przepustkę do dobrego gimnazjum

Justyna Wojciechowska-Narloch
Galowe stroje czekają już w szafach, a czarne długopisy w piórnikach. Szóstoklasiści szykują się właśnie do pierwszego w życiu egzaminu. We wtorek pisać będą interdyscyplinarny sprawdzian.

Galowe stroje czekają już w szafach, a czarne długopisy w piórnikach. Szóstoklasiści szykują się właśnie do pierwszego w życiu egzaminu. We wtorek pisać będą interdyscyplinarny sprawdzian.

<!** Image 2 align=right alt="Image 80811" sub="Tak wyglądał sprawdzian w szóstych klasach przed rokiem w toruńskiej Szkole Podstawowej nr 23
/ Fot. Adam Zakrzewski
">Testy na koniec podstawówki nie mają wpływu na ukończenie edukacji na tym poziomie. Ich wyniki jednak liczą się przy rekrutacji do gimnazjów. Jeśli więc absolwent podstawówki marzy o dobrej szkole, to najlepiej, gdyby uzyskał maksymalną liczbę punktów, czyli 40. Tego problemu nie ma już kilkudziesięciu szóstoklasistów z regionu, którzy zajęli wysokie miejsca w konkursach z polskiego i matematyki. Oni są zwolnieni z pisania wtorkowego sprawdzianu. Taka uczennica jest m.in. w Szkole Podstawowej nr 32 w Toruniu.

Dużo pracy

- Bardzo dużo pracujemy z dziećmi właśnie pod kątem sprawdzianu. Zaczynają one pisać próbne testy już w trzeciej klasie. Arkusze są oczywiście dostosowane do poziomu ich wiedzy - tłumaczy Bożena Rzemieniuk, dyrektor SP 32. - Przed prawdziwym sprawdzianem robimy co najmniej kilka prób. Chcemy też korzystać z materiałów przygotowanych przez ekspertów z zewnątrz. Takie propozycje napływają do szkół i chętnie z nich skorzystamy.

<!** reklama>Jednego laureata wojewódzkich konkursów przedmiotowych ma także Szkoła Podstawowa nr 13.

- Trudno wyrokować, jak dzieci poradzą sobie z tegorocznym testem. Pracowaliśmy z nimi bardzo solidne, więc są przygotowane. Kiedy robiliśmy próbne sprawdziany wyraźnie było widać, że z każdym kolejnym dzieciom idzie lepiej - mówi Zbigniew Masłoń, dyrektor SP 13. - Mam nadzieję, że na prawdziwym egzaminie ta tendencja się utrzyma.

Przyjadą w poniedziałek

W poniedziałek do godz. 18 wszystkie szkoły podstawowe z regionu otrzymają komplet zapakowanych arkuszy z Okręgowej Komisji Egzaminacyjnej w Gdańsku. Do rana testy poleżą w szkolnych sejfach. Sprawdzian rozpocznie się punktualnie o godz. 9. Szóstoklasiści przed wejściem na salę zostaną wylegitymowani. Nad prawidłowością przebiegu egzaminu czuwać będą nie tylko członkowie komisji z danej szkoły, ale również zaproszeni obserwatorzy z innych podstawówek. Na wypełnienie testowych zadań uczniowie mieć będą 60 minut.

- Wiem, że mama mnie na pewno obudzi, ale na wszelki wypadek nastawię sobie budzik w komórce. W szkole mówili nam, że jak ktoś się spóźni, to nie zostanie wpuszczony na salę - mówi Ola Wiśniewska, szóstoklasistka z toruńskiej „ósemki”. - Jestem dobrze przygotowana, ale i tak się denerwuję. Wszystko zależy od tego, jaki będzie test. Wolałabym, żeby było w nim więcej matematyki i przyrody niż polskiego.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie