Perostijska niepodzielnie panowała na parkiecie

Krystian Góralski
Krystian Góralski
Po bardzo emocjonującym meczu zawodniczki Energi Toruń pokonały w półfinałowym spotkaniu turnieju Final Four Pucharu Polski kobiet ekipę Wisły Can-Pack Kraków 67:64.

Po bardzo emocjonującym meczu zawodniczki Energi Toruń pokonały w półfinałowym spotkaniu turnieju Final Four Pucharu Polski kobiet ekipę Wisły Can-Pack Kraków 67:64.

<!** Image 2 alt="Image 167904" sub="Vera Perostijska była niekwestionowaną bohaterką meczu z Wisłą Fot. Jacek Smarz">Szkoleniowiec Katarzynek Elmedin Omanić przed wyjazdem do Polkowic, gdzie rozgrywany był turniej przyznał, że jego zespół czekają dwa ciężkie spotkania. Jak się okazało nie pomylił się. W sobotę torunianki miały pierwsze z nich, a dzięki zwycięstwu wczoraj mogły rozegrać drugą, finałową potyczkę.

Początek pełen chaosu

Wisła była zdecydowanym faworytem tej konfrontacji, ale Katarzynki nie zamierzały łatwo się poddać. Oba zespoły z pewnością czuły respekt przed rywalem, bo pierwsze minuty półfinałowej konfrontacji obfitowały w niecelne rzuty i nieudane akcje.

Szybciej „otrząsnęły” się krakowianki, które w 9. min. prowadziły 17:12. Na podopieczne Elmedina Omanicia pozytywnie wpłynęła z kolei przerwa między pierwszą i drugą kwartą. W ciągu dwóch minut Hajdana Radunović i Vera Perostijska zdobyły osiem punktów z rzędu i na prowadzenie wyszły Katarzynki (22:19). Co prawda chwilę później po trafieniu zza linii 6,75 m Erin Philips był remis, ale kolejne dziewięć „oczek” z rzędu znów było autorstwem torunianek (31:22). Ekipa prowadzona przez Jose Ignacio Hernandeza nie poddała się i do przerwy zmniejszyła straty do trzech punktów (35:32 dla Energi).

<!** reklama>

Po zmianie stron wręcz koncertowo grała Perostijska (w całym meczu 27 pkt, trafiając 13 z 17 rzutów. Ponadto 11 zbiórek i 3 przechwyty). Bułgarka tylko w trzeciej kwarcie zdobyła 13 z 16 punktów całego zespołu i to głównie dzięki niej, oraz Natalii Małaszewskiej, która zapisała na swoim koncie pięć asyst, torunianki prowadziły po trzydziestu minutach 51:42. Wisła w tym fragmencie miała problemy ze zdobywaniem punktów z gry. Uczyniła to jedynie dwukrotnie na początku kwarty Katarzyna Krężel.

Emocje w końcówce

Ostatnie dziesięć minut rozpoczęła udanie Perostijska. Po jej kolejnych czterech punktach Energa prowadziła w 32. min. 55:44. Krakowianki po raz kolejny jednak wzięły się za odrabianie strat. Tym razem skutecznie. Spora zasługa w tym Magdaleny Leciejewskiej (9 punktów w czwartej kwarcie) oraz Nicolle Powell (5 pkt.). Skuteczna gra Wisły sprawiła, że w 37. min. na tablicy wyników znów pojawił się remis (po 57). Chwilę później było jeszcze po 59, ale kolejna akcja krakowianek była wręcz wymarzona. Za trzy punkty trafiła bowiem Powell, a w tym samym czasie Perstijska faulowała pod koszem Jelenę Leuczankę, która po chwili pewnie wykorzystała oba rzuty wolne i Wisła prowadziła 64:59. Wydawało się, że to już koniec marzeń o finale dla Katarzynek.

Tymczasem na 47 sekund do końca meczu ponownie do remisu doprowadziła Emilia Tłumak (po 64). Katarzynki końcówkę grały bardzo pewnie, a rywalki najpierw straciły piłkę i faulowana po przechwycie Alicia Gladden wykorzystała jeden rzut wolny, zaś później Perostijska zablokowała Powell. Wynik meczu ustaliła rzutami wolnymi Magdalena Radwan. Powell na trzy sekundy do końca próbowała jeszcze doprowadzić do dogrywki, ale jej rzut z dystansu okazał się niecelny.

Wynik

Wisła - Energa 64:67

  • 19:14, 13:21, 10:16, 22:16
  • Wisła: E. Philips 12 (1x3), M. Leciejewska 12, J. Leuczanka 8, G. Basko 4, P. Pawlak 2 oraz N. Powell 14 (2), K. Krężel 8 (1), A. Jelavić 4
  • Energa: J. Maksimović 11, A. Gladden 9, E. Tłumak 4, L. Murphy 2, A. Gajda 0 oraz V. Perostijska 27, M. Radwan 7 (1), H. Radunović 4, V. Bortelova 3, N. Małaszewska i M. Krawiec po 0

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie