Pewne zwycięstwa w Wielkopolsce dały półfinał

Sławomir Pawenta
Sławomir Pawenta
Ważne zwycięstwa odnieśli w weekend hokeiści na trawie Pomorzanina Toruń. Dzięki nim nasi laskarze zapewnili sobie awans do półfinału rozgrywek.

Ważne zwycięstwa odnieśli w weekend hokeiści na trawie Pomorzanina Toruń. Dzięki nim nasi laskarze zapewnili sobie awans do półfinału rozgrywek.

<!** Image 2 align=right alt="Image 170592" sub="W niebieskiej koszulce Krystian Makowski z Pomorzanina Toruń / Fot. Marta Wensiorra">Podopieczni Andrzeja Makowskiego, po zwycięstwach z Polonią Środa Wielkopolska (7:1) i Wartą Poznań (5:1), przybliżyli się także do zajęcia drugiego miejsca po rundzie zasadniczej. Dzięki temu, w półfinałowej rywalizacji do dwóch zwycięstw, będą mieli przewagę swojego boiska.

W sobotę nasz zespół pewnie wygrał (7:1) w Środzie Wielkopolskiej. Torunianie już po 20 minutach wygrywali 5:0.

- Nie ma co ukrywać, że mecz ustawił nam początkowy fragment pierwszej połowy - stwierdził Andrzej Makowski, szkoleniowiec Pomorzanina. - Strzeliliśmy aż pięć bramek i potem mogliśmy kontrolować przebieg spotkania. Nie wiem, dlaczego moi zawodnicy zadowolili się tym prowadzeniem i jakby stracili ochotę do gry. Na szczęście ten przestój nie wpłynął na końcowy wynik.

W niedzielę laskarze z Torunia zagrali w Poznaniu z Wartą. Było to najciekawsze spotkanie I ligi, bowiem na przeciwko siebie stanął wicelider rozgrywek i trzecia drużyna w tabeli. Pomorzanin liczył na rewanż za jesienną porażkę przed własną publicznością. Podopieczni Andrzeja Makowskiego triumfowali 5:1 (1:0). Dodajmy, że w bramce Warty wystąpił Paweł Sobczak, który jest wychowankiem naszego klubu.

<!** reklama>- Pierwsza połowa była wyrównana, bo graliśmy zbyt wolno, by stworzyć sytuacje strzeleckie - podsumował niedzielny występ trener Makowski. - Na początku drugiej odsłony straciliśmy wyrównującą bramkę po błędzie, który nie powinien się przydarzyć. Na szczęście na drużynę nie wpłynęło to negatywnie i zaczęła grać szybkimi podaniami oraz akcjami w trójkącie. Na efekty nie trzeba było długo czekać. W końcówce kontrolowaliśmy wydarzenia i mogli zagrać wszyscy hokeiści, których mieliśmy w składzie.(pomorzanin-torun.pl)

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie