Po meczu z Unią Wąbrzeźno szampan lał się strumieniami

Tekst i zdjęcia Paweł Kędzia
Już w Radziejowie brodniczanie wiedzieli, że mają zapewniony awans do trzeciej ligi, ale z fetą powstrzymali się do meczu przed własną publicznością.

Już w Radziejowie brodniczanie wiedzieli, że mają zapewniony awans do trzeciej ligi, ale z fetą powstrzymali się do meczu przed własną publicznością.

<!** Image 2 align=none alt="Image 173048" >Dwa tygodnie temu Sparta przegrała ze Startem 1:0. Mimo takiego wyniku przy remisie trzeciego w tabeli Flisaka awans do trzeciej ligi stał się faktem.

Piłkarze poczekali z fetą aż do meczu z Unią Wąbrzeźno. Świętowali w szerokim gronie. Na ławce rezerwowych zasiadło wielu podstawowych piłkarzy. Po dłuższej przerwie spowodowanej kontuzją po raz pierwszy w tej rundzie zagrał Robert Ehlert. Z kapitańską opaską po raz pierwszy w swojej karierze wybiegł na boisko Arkadiusz Kozłowski. Pierwszego gola w seniorskiej karierze zdobył Piotr Antosiewicz.

<!** reklama>Po spotkaniu wszyscy zawodnicy ruszyli z butelkami szampana w stronę trybun, gdzie czekało nieliczne grono najwierniejszych kibiców.

Waldemar Szpręglewski i Piotr Lamka oblali trunkiem z bąbelkami Dariusza Kołackiego, trenera Sparty. Pozostali zawodnicy nie oszczędzili też sędziów.

<!** Image 3 align=none alt="Image 173048" >Szampan poleciał też na trybuny, za co kibice odwdzięczyli się gromkim okrzykiem czego sobie życzą „ligę już mamy, na puchar Polski czekamy”.

Piłkarze nie mieli zbyt dużo czasu na świętowanie, bo w środę rozegrali prestiżowe spotkanie z Cuiavią Inowrocław.

<!** Image 4 align=none alt="Image 173048" >

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie