Pokuta przegra z lenistwem

Justyna Wojciechowska-Narloch
Wreszcie się wyspać, pójść na pizzę do lokalu, pograć w piłkę z kolegami - m.in. takie plany na wielkopostne rekolekcje mają toruńscy uczniowie. Tylko część deklaruje uczestnictwo w katechezach.

Wreszcie się wyspać, pójść na pizzę do lokalu, pograć w piłkę z kolegami - m.in. takie plany na wielkopostne rekolekcje mają toruńscy uczniowie. Tylko część deklaruje uczestnictwo w katechezach.

<!** Image 2 align=none alt="Image 168343" sub="Uczniowie szkół podstawowych tłumnie biorą udział w szkolnych rekolekcjach. Problemy z frekwencją pojawiają się dopiero w gimnazjum i placówkach ponadgimnazjalnych. Na zdjęciu msza rekolekcyjna w kościele św. Faustyny Fot. Grzegorz Olkowski">Michał, drugoklasista z Zespołu Szkół Gastronomiczno-Hotelarskich przy ul. Osikowej w Toruniu, rekolekcje ma już za sobą. W jego placówce odbyły się one między 9 a 11 marca.

- Jestem katolikiem, ale też młodym człowiekiem. W końcu mogłem się porządnie wyspać i nadrobić zaległości towarzyskie. W naukach w kościele nie brałem udziału, ale to nic straconego. Jestem spoza Torunia i skorzystam z rekolekcji w mojej parafii - argumentuje chłopak.

W przyszłym tygodniu wielkopostne rekolekcje szykują się w toruńskim III LO na Skarpie. To bardzo cieszy Agnieszkę, uczennicę tego ogólniaka, która trzy wolne dni przeznaczy na nadrobienie zaległości.

- Mam problemy z matematyką i niemieckim. Do końca marca muszę zaliczyć te przedmioty, więc rekolekcje wypadają wyjątkowo dobrze. Trzy wolne dni przeznaczę na solidne kucie - mówi dziewczyna.

<!** reklama>Tradycja przygotowywania się do Wielkanocy w szkołach ma już 19 lat. Specjalnym rozporządzeniem wprowadziło ją ministerstwo edukacji, dając placówkom 3 kolejne dni wolne od nauki. Czas ten - zgodnie z intencją ustawodawcy - przeznaczony ma być na pokutę i duchowe ćwiczenia, a lekcje przenoszą się ze szkół do kościołów. Uczniowie nie mają biologii, polskiego czy wuefu, ale zobowiązani są uczestniczyć w rekolekcjach organizowanych przez parafie, w rejonie których działa dana placówka. Tyle teoria. W praktyce jednak bywa różnie.

- Szkoła nie ma ani prawnych, ani moralnych narzędzi, by kontrolować udział w zajęciach religijnych - przekonuje Roman Szefler, dyrektor IX LO na Rubinkowie w Toruniu. - Młodzież wie, że powinna uczestniczyć w rekolekcjach organizowanych przez parafię. Jeśli nie chce, może skorzystać z propozycji szkoły. Są to m.in. indywidualne zajęcia z poszczególnych przedmiotów przygotowujące do matury.

Rekolekcje w IX LO zaplanowano pomiędzy 28 a 30 marca. Dłużej na trzy dni zadumy i refleksji poczekają uczniowie Zespołu Szkół Inżynierii Środowiska przy ul. Batorego w Toruniu. Katechezy dla nich przygotowano w Wielkim Tygodniu, tuż przed Wielkanocą.

- Wychowawcy będą odprowadzać uczniów do kościoła Chrystusa Króla. Do obowiązkowego uczestnictwa w naukach nie będziemy zmuszać młodzieży dojeżdżającej. Jeśli wolą rekolekcje w swoich parafiach, to ich wybór - tłumaczy Józef Pyrczak, dyrektor ZS Inżynierii Środowiska. - Dla nauczycieli, którzy podczas rekolekcji nie mają wolnego, zaplanowaliśmy szkolenia. Wezmą oni udział m.in. w warsztatach dotyczących ochrony danych osobowych i radzenia sobie z roszczeniową postawą.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie