Polski brak akcji humanitarnej

Jarosław Kasznia
Powodzie, pożary, huragany i trąby powietrzne nie są dla nas tematami z gazet, kina lub telewizji. Nie chodzi o to, że klimat się zmienia - on już się zmienił. W naszym kraju są miejscowości, gdzie mieszkańcy odliczają czas od jednej katastrofy do drugiej. Za każdym razem wielu z nich traci domy, majątek i wszelkie środki do życia. Za każdym razem odwiedza ich któryś z wicepremierów, premier lub prezydent.

<!** Image 1 align=left alt="http://www.express.bydgoski.pl/img/glowki/kasznia_jaroslaw.jpg" >Powodzie, pożary, huragany i trąby powietrzne nie są dla nas tematami z gazet, kina lub telewizji. Nie chodzi o to, że klimat się zmienia - on już się zmienił. W naszym kraju są miejscowości, gdzie mieszkańcy odliczają czas od jednej katastrofy do drugiej. Za każdym razem wielu z nich traci domy, majątek i wszelkie środki do życia. Za każdym razem odwiedza ich któryś z wicepremierów, premier lub prezydent.

Największy problem ma jednak wójt, który dzień później zostaje z całym bagażem zapewnień, obietnic i pustą kasą. Naszą metodą na pomoc ofiarom klęsk żywiołowych jest rezerwa budżetowa. Na drodze do tej wirtualnej kasy jest cała armia urzędników i gąszcz procedur. Setki rodzin nie ma dachu nad głową od piątku, ale machina urzędnicza rusza dopiero w poniedziałek, bo to pierwszy dzień roboczy. Do realnej pomocy miną robocze miesiące. Kilku naukowców uderza na alarm, że w Polsce brakuje systemu ostrzegania przed nadciągającą klęską pogodową. Jednak nawet już po szkodzie nikt nie bije w dzwony. Jest weekend i pozbawieni domostw ludzie mogą liczyć na rodziny i dwa bochenki chleba od wójta.

<!** reklama>W publicznej telewizji natomiast, zgodnie z reklamami puszczanymi w piątek już po tragedii, obejrzeć można było w sobotę katastroficzny „Twister”. Są więc dowody, że nigdy nie ma tak źle, żeby nie mogło być jeszcze gorzej. Szefowi ds. programowych TVP1 brakuje refleksu lub taktu. W lipcu przepadła w Sejmie ustawa o utworzeniu funduszu pomocowego dla ofiar klęsk. Politykom brakuje więc woli. Na naszych ulicach nie brak natomiast nawołujących do zbiórki na rzecz Gruzji. A wśród psychologów nie brak tragicznej nadziei, że pozbawione prądu i anten ofiary klęski na szczęście tego nie widzą...

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3