Polskie i litewskie ślady na nieludzkiej ziemi

Fot. Adam Zakrzewski
Udostępnij:
Marszałek Piotr Całbecki odznaczył wczoraj medalem Michała Tatarzyckiego, wieloletniego pracownika toruńskiego Urzędu Wojewódzkiego, który zanim trafił nad Wisłę, 10 lat spędził jako zesłaniec w sowieckim łagrze.

<!** Image 2 align=none alt="Image 166821" >Marszałek Piotr Całbecki odznaczył wczoraj medalem Michała Tatarzyckiego, wieloletniego pracownika toruńskiego Urzędu Wojewódzkiego, który zanim trafił nad Wisłę, 10 lat spędził jako zesłaniec w sowieckim łagrze. Pan Michał był bohaterem kilku testów naszego redakcyjnego kolegi Jacka Kiełpińskiego, który jest jednym z inicjatorów i uczestników wyprawy, jaka w marcu wyruszy z Torunia do Workuty. Podróżnicy chcą spojrzeć na nieludzką ziemię przez pryzmat wspomnień pana Michała, zabiorą ze sobą tablicę poświęconą polskim i litewskim ofiarom niewolniczej pracy w tym radzieckim zagłębiu węglowym. Pamiątka jest poświęcona obu narodom, ponieważ po raz pierwszy w historii w taką wyprawę wspólnie ruszą dziennikarze z obu krajów. Relacje z podróży będzie można śledzić na łamach „Nowości”.(szs)

<!** reklama>

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie