Prezes umiarkowanie zadowolony

Maciej CzypekZaktualizowano 
Prezes Krzysztof Piotrowski jest zadowolony z gry Chena Weixinga, ale tego drugiengo nie zobaczymy w barwach Energi Manekina w przyszłym sezonie<br>
Prezes Krzysztof Piotrowski jest zadowolony z gry Chena Weixinga, ale tego drugiengo nie zobaczymy w barwach Energi Manekina w przyszłym sezonie Nadesłana
Rozmowa z Krzysztofem Piotrowskim, prezesem tenisistów stołowych Energi Manekina Toruń

Minął już miesiąc od rozegrania ostatniego spotkania ligowego. Był czas na refleksję. Jak ocenia Pan miniony sezon w Superlidze i czy faktycznie można było wywalczyć w nim coś więcej niż szóstą pozycję?
Kolejny sezon w Superlidze i wywalczenie w nim szóstego miejsca, ze stratą tylko jednego punktu do piątej Bogorii w gronie dwunastu najlepszych zespołów w kraju, trzeba uznać za udany. Nie ukrywam jednak, że pozostał pewien niedosyt, gdyż mieliśmy apetyt co najmniej na medal. Oczywiście można było walczyć nawet o złoto, ale - niestety - nie dotarł do nas zakontraktowany na kilka meczów Chińczyk Zhang Chao, z którym w składzie bylibyśmy w stanie powalczyć nawet o mistrzostwo Polski. Cieszy za to fakt, że nasza drużyna nie walczy już o utrzymanie w lidze, ale gramy o najwyższe cele i jesteśmy w stanie wygrać z każdym, co jest na pewno atrakcyjne dla kibiców.

Czy przyczyną braku awansu do „czwórki” były mecze, w których prowadziliście po 2:0, aby je przegrać 2:3, jak miało to miejsce np. z Kolpingiem u siebie?

Brak awansu do czołowej czwórki upatruję w słabszym początku, a przede wszystkim w porażce w wyjazdowym spotkaniu z Polonią Bytom, która niespodziewanie wywalczyła w tym roku medal. Poza tym można też w tym miejscu ponarzekać na system rozgrywek, gdyż play off z udziałem tylko czterech drużyn wypaczył trochę wyniki kilku ostatnich kolejek. Dwie pierwsze drużyny po zagwarantowaniu sobie pierwszej czwórki nie grały w kolejnych wybranych przez siebie spotkaniach w pełnych składach. W taki właśnie sposób oddały punkty naszym przeciwnikom i - krótko mówiąc - sterowały w ten sposób z kim chcą zagrać w półfinale. Przykładem niech będzie Olimpia Grudziądz, która w sezonie „oddała” Polonii Bytom pięć ligowych punktów, wystawiając przeciwko tej drużynie rezerwowy skład, a w walce o finał pokonała właśnie ten zespół gładko, pewnie i przyjemnie 3:0 i 3:1. Trzeba się w przyszłości zastanowić, czy nie lepszym rozwiązaniem będzie tak jak w wielu innych dyscyplinach by w play off grało osiem zespołów.

Czy był moment w którym byliście pewni gry w play off?

Nie, nigdy nie byliśmy pewni awansu do czołowej czwórki. Polska liga tenisa stołowego to jedna z silniejszych w Europie, o ile już nie najsilniejsza. Mimo tego do końca mieliśmy szansę na rywalizację w play off i w to głęboko wierzyliśmy.

Co sprawiło działaczom największą radość w minionym sezonie, a co żal lub sportową złość?

Oj, powodów do radości jest wiele, jak co roku w ostatnich kilku latach. Najwięcej sprawiło wywalczenie kolejnego tytułu drużynowego mistrza Polski juniorów (Kotowski, Węderlich, Urbanowicz, Makowski) oraz dwóch złotych medali mistrzostw Polski seniorów – Jakuba Dyjasa w grze podwójnej i Konrada Kulpy w grze mieszanej. Indywidualne Mistrzostwo Polski Juniorów Tomka Kotowskiego. Dziewiąte miejsce na Drużynowych Mistrzostwach Świata seniorów, gdzie wystąpiło dwóch zawodników Energi Manekin Toruń (Dyjas i Kulpa) no i oczywiście kwalifikacja olimpijska Jakuba Dyjasa zarówno indywidualnie jak i z drużyną. Przepraszam, zapomniałbym jeszcze o pierwszych sukcesach najmłodszych 9-10 letnich dziewczynek, które od jakiegoś czasu zaczęliśmy szkolić w klubie. Emilka Maruszak, Amelka Wycichowska i Maja Kurzawska wywalczyły Drużynowe Mistrzostwo Województwa Żaczek. A żal? Raczej chyba nie ma, no może trochę do Olimpii Grudziądz (śmiech)

Jak oceni Pan występy poszczególnych zawodników?

- Każdego z zawodników trzeba pochwalić i ze wszystkich jestem w sumie zadowolony. Chen Weixing – skuteczność prawie 67 procent, 20 zwycięstw w Superlidze to dobry wynik i nie można mu nic zarzucić. Miał jakieś pojedyncze wpadki, ale taki jest sport, a sezon przecież bardzo długi. Cazuo Matsumoto – 54 procent i 15 wygranych pojedynków w Superlidze to trochę mało jak na niego. Jednak zrehabilitował się w Lidze Mistrzów wygrywając z kilkoma zawodnikami ze ścisłej światowej czołówki. Konrad Kulpa – 57 procent i 13 zwycięstw w Superlidze. Progres formy. Z roku na rok coraz więcej wygranych gier tego młodego jeszcze zawodnika.
Tomasz Kotowski 40 procent i 2 zwycięstwa. Wielki talent i jak tak dalej będzie się rozwijał to w przyszłym sezonie dostanie więcej szans na grę w pierwszym zespole a za dwa lata będzie jednym z głównych graczy Energi – Manekin Toruń. Wszystko w jego głowie i solidnej pracy.

Jakie plany i zmiany personalne w składzie nastąpią przed następnym sezonem
?

Planujemy wystartować w Lidze Europejskiej. Szukamy na to pieniędzy. Z klubu odchodzi Chen Weixing, a w jego miejsce został zakontraktowany 23-letni mistrz Czech i wicemistrz Europy juniorów z 2010 roku Pavel Sirucek. To będzie odmłodzony, ciekawy team.

Czy pozostałe drużyny spod szyldu Energi Manekina wywalczyły wszystko, co było zaplanowane i także dały trochę radości?

Start naszych drużyn w rozgrywkach niższych szczebli ma na celu rozwój zawodników. Stopniowo pną się w górę. Nie patrzymy tu raczej na miejsca drużyn, ale bardziej koncentrujemy się na rozwoju poszczególnych młodych zawodników, by jak najszybciej robili jak największe postępy. Zaplanowane cele w tym wypadku zostały zrealizowane w stu procentach.

Mecze Energi Manekina w sezonie 2015/16:
- Morliny Ostróda (dom) 3:0; (wyjazd) 3:1
- 3S Polonia Bytom (w) 1:3; (d) 3:0
- Dekorglass Działdowo (d) 1:3; (w) 3:2
- PKS Kolping Frac Jarosław (d) 2:3; (w) 0:3
- Dartom Bogoria Grodzisk Mazowiecki (d) 1:3; (w) 2:3
- Olimpia Unia Grudziądz (d) 1:3; (w) 1:3
- Odra Metraco SA Miękinia (d) 3:0; (w) 3:1
- AZS Politechnika Rzeszów (d) 3:1; (w) 2:3
- ZKS Palmiarnia Zielona Góra (d) 3:2; (w) 3:1
- Zooleszcz Gwiazda Bydgoszcz (d) 3:1; (w) 3:0
- GMKS Strzelec Frysztak (d) 3:0, (w) 3:0

polecane: Flesz - Co piąta transakcja będzie wymagać użycia PIN-u

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3