Przegrał program, ale zdobył popularność

Redakcja
Od czasu jego występu w programie telewizyjnym „Mam talent” żadna szkolna impreza nie może się obyć bez zabawy w trzech kolorach reggae. Niemal z dnia na dzień stał się idolem nastolatek.

Od czasu jego występu w programie telewizyjnym „Mam talent” żadna szkolna impreza nie może się obyć bez zabawy w trzech kolorach reggae. Niemal z dnia na dzień stał się idolem nastolatek.

<!** Image 2 align=none alt="Image 168762" sub="Początek dzisiejszego koncertu StarGuardMuffin w Od Nowie o godz. 19 / Fot. Nadesłana">- Reggae kojarzy mi się z wolnością, spokojem, szacunkiem do życia i do ludzi. Towarzyszy mi praktycznie przez cały dzień, ale bywają takie momenty, kiedy potrzebuję ciszy, która też jest inspirująca – mówi w wywiadach Kamil Bednarek. Dopiero co opuścił szkolne mury, a już zdobył popularność, której można mu pozazdrościć. Wszystko dzięki udziałowi w III edycji telewizyjnego programu „Mam talent”, w którym zajął ostatecznie drugie miejsce.

Na fali telewizyjnej popularności postanowiono wydać debiutancką płytę zespołu Bednarka - StarGuradMuffin zatytułowaną „Szanuj”. Jej recenzję zamieszczaliśmy w jednym z ostatnich numerów „Kwadratu”.

<!** reklama>StarGuardMuffin powstał w Brzegu w maju 2008 roku. Podczas pierwszego koncertu wystąpili przed grupą EastWest Rockers. Po programie zainteresowanie zespołem gwałtownie wzrosło. Dziś liczba jego sympatyków na portalu społecznościowym FaceBook przekroczyła już 52 tysiące. Warto wspomnieć, że na tym samym portalu sympatia dla samego Kamila Bednarka powoli zbliża się do 200 tysięcy. Do tej pory debiutancki album 20-latka, mimo jego dostępności w sieci, kupiło już ponad 60 tysięcy osób.

Kamil Bednarek wspólnie ze swoim zespołem StarGuardMuffin wystąpi już dziś, 21 marca. W klubie Od Nowa zaprezentuje nie tylko kompozycje zespołu, ale także piosenki, które zapewniły mu finał telewizyjnego „Mam talent”. Przypomnijmy, że zaśpiewał tam własną reggae’ową przeróbkę „Tears In Heaven” Erica Claptona oraz „I” Kurta Nielsena. Tak dla przypomnienia, sam Nielsen również stał się ulubieńcem wygrywając telewizyjny program.

- Nie spodziewałem się, że zajdę tak daleko w „Mam talent”. Chciałem pójść zobaczyć, jak to jest i wypromować swoim nazwiskiem nasz zespół. Efekt był trochę za mocny, za dużo rzeczy się teraz dzieje – mówił podczas telewizyjnej rywalizacji Kamil Bednarek. - Mam nadzieje, że to się wszystko unormuje i ludzie przestaną patrzeć na mnie jak na Kamila Bednarka, który był w telewizji, tylko skupią się na tym co robię i śpiewam.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie