Sweterkowe dylematy

Jarosław Czerwiński
Całe szczęście, że wróciła do nas wiosna i skończyły się krótkie majowe przymrozki. Sprzyjająca aura ucieszyła niewątpliwie nie tylko rolników, lecz także kierowców i członków chłodnolubnych spółdzielni.

<!** Image 2 align=none alt="Image 171680" sub="W sobotnim plenerze pod katedrą wzięło udział ponad 200 młodych artystów / Fot. Jarosław Czerwiński"><!** Image 1 align=left alt="http://www.nowosci.com.pl/img/glowki/czerwinski_jaroslaw.jpg" >Całe szczęście, że wróciła do nas wiosna i skończyły się krótkie majowe przymrozki. Sprzyjająca aura ucieszyła niewątpliwie nie tylko rolników, lecz także kierowców i członków chłodnolubnych spółdzielni. Wystarczyły bowiem dwie zimne noce i pojawiły się nowe wyrwy w jezdniach. Złośliwcy śmieją się, że dla naszego asfaltu szkodliwe są nawet przeciągi na Syberii. Zaskakują mnie także naukowe tłumaczenia drogowców, którzy zganiają wszystko na kapryśną pogodę. Znamy wszyscy te gadki. Tylko zastanawia mnie jedno - czy w Polsce nastąpiła nagła zmiana klimatu lub spotkał nas jakiś kataklizm i mamy przebiegunowienie Ziemi? Nie, klimat mamy ten sam, a nawet może w ostatnich latach trochę łagodniejszy. Więc w czym problem? Może to po prostu przez gospodarkę rynkową, a nie kapryśny klimat.

<!** reklama>* * *

A klimat faktycznie u nas jest dziwny. Mieszkańcy różnych osiedli chodzą w domach w różnych strojach i niestety nie jest to wymóg mody, lecz podejścia prezesów osiedli do ogrzewania. Może zamiast debatować i zastanawiać się, czy na dwa dni grzać, po prostu wprowadzić firmowe stroje. I tak dla mieszkańców Młodzieżowej Międzyzakładowej Spółdzielni Mieszkaniowej ciepłe kufajki, dla tych z Południa przewiewne koszule i wszyscy będą zadowoleni. Zakończą się także spory między samymi mieszkańcami. Jak komuś jest za zimno, to zapnie sweterek, a jak za ciepło, to może go nawet zdjąć.

* * *

Wielu włocławian uważa swoje miasto za obskurne i zaniedbane, a może po prostu jest zapomniane i mało doceniane. Żeby zmienić zdanie, wystarczy popatrzeć na prace i zaangażowanie uczestników 30. pleneru malarskiego, zorganizowanego przez Muzeum Ziemi Kujawskiej i Dobrzyńskiej. Trzydziesty plener i zawsze ogromna frekwencja. W sobotę stawiło się ponad dwustu młodych artystów.

* * *

Tylko jak przekonać o tym odwiedzające nasze miasto osoby, wśród których mogą być także potencjalni inwestorzy? Kiedyś straszyła ulica Płocka, teraz istnym zakątkiem grozy jest dworzec i remontowany tunel. Szkoda, bo pierwsze wrażenie jest najważniejsze. Bardziej niż pewien jestem, że osobie nieprzyzwyczajonej do naszych klimatów wystarczy tylko wizyta w tunelu. Dalej nie dojdzie i na nic zdadzą się tłumaczenia i opowieści o wyremontowanym Zielonym Rynku. A wystarczy tak niewiele - więcej światła i może patrol służb mundurowych. Krótki marsz wieczorem wystarczył mi, żeby zrozumieć, że to nie pora i miejsce dla stróżów prawa i porządku. Być może było za ciemno... i ich nie dostrzegłem.

Czekamy na Sygnały

Codzienne dyżury redakcyjne tel. 54-231-26-76, mail: [email protected]

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie