"Syf, brud i grzyb..." - przyszłe mamy skarżą się na warunki panujące na oddziale patologia ciąży II w szpitalu na Bielanach

Paulina Błaszkiewicz
Paulina Błaszkiewicz
W takich warunkach przebywają pacjentki oddziału patologii ciąży II w Wojewódzkim Szpitalu Zespolonym w Toruniu
W takich warunkach przebywają pacjentki oddziału patologii ciąży II w Wojewódzkim Szpitalu Zespolonym w Toruniu Nadesłana
Kilka dni temu do naszej redakcji przyszedł list od jednej z pacjentek Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego. Ciężarna kobieta przysłała nam również zdjęcia pokazujące, jak wygląda jeden z dwóch oddziałów patologii ciąży na Bielanach. W liście pisze, że w czasie pandemii nikt się tym nie zajął, a przyszłe mamy, które mają komplikacje w ciąży; leżą w koszmarnych warunkach. Co na to szpital?

Zobacz video: Liczebność zwierząt hodowlanych w Polsce

- Jak długo jeszcze kobiety będą musiały znosić ten syf? Kiedy przyszłe mamy będą mogły bezpiecznie wziąć prysznic, czy spokojnie zacząć rodzić na oddziale patologii ciąży? - pyta wprost jedna z naszych Czytelniczek w liście do redakcji.

Strach tam leżeć

Kobieta kilka dni temu leżała na jednym z dwóch oddziałów patologii ciąży w Wojewódzkim Szpitalu Zespolonym w Toruniu. Trafiła na ten gorszy, ponieważ na drugim pacjentki nie narzekają na warunki.

- Stare mury, stary wystrój. Ja to rozumiem, ale to nie znaczy, że może być tu wszystko tak brudne, zagrzybione i zasyfione. Wiele z kobiet leczy infekcje, ale obawiamy się, że możemy złapać tu kolejne - opisuje swój pobyt na oddziale przyszła mama, która prosi nas o interwencję.

Warto przeczytać

Przed pandemią otrzymywaliśmy sygnały od kobiet, że oddział patologii ciąży w starej części szpitala na Bielanach nie wygląda najlepiej, ale w ciągu ostatnich miesięcy nikt nie zwracał na to uwagi. Jednak zdjęcia naszej Czytelniczki nie pozostawiają wątpliwości, że przyszłe matki nie powinny leżeć na oddziale w takich warunkach.

Na Wasze zdjęcia warunków w szpitalu na Bielanach czekamy pod adresem: [email protected]

W takich warunkach przebywają pacjentki oddziału patologii ciąży II w Wojewódzkim Szpitalu Zespolonym w Toruniu

"Syf, brud i grzyb..." - przyszłe mamy skarżą się na warunki...

Kiedy przeprowadzka?

Co na to szpital? Skontaktowaliśmy się w tej sprawie z rzecznikiem Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Toruniu, który mówi, że stan "starego" budynku szpitala jest jednym z powodów decyzji o rozbudowie kompleksu szpitalnego i wyburzaniu dotychczasowych budynków. Dotyczy to zwłaszcza oddziałów, w których nie prowadzono w ostatnim czasie gruntownych prac remontowych.

- Udostępnione przez panią zdjęcia potwierdzają tylko konieczność budowy nowego kompleksu szpitalnego i mamy nadzieję, że już w niedługim czasie pacjentki oddziału patologia ciąży II, po przeprowadzce do nowego budynku szpitala, będą przebywać w nieporównywalnie lepszych warunkach - tłumaczy dr Janusz Mielcarek, rzecznik szpitala na Bielanach.

W ramach naszego cyklu prezentujemy kolejną porcję zdjęć z drona. Tym razem z lotu ptaka możemy podziwiać jedno z największych toruńskich osiedli - Na Skarpie. Przypomnijmy jej granice: od Północy jest to Szosa Lubicka, od Południa i Zachodu ulica Przy Skarpie, a od Wschodu granice miasta (Lubicz Dolny).Zobacz też:JAR z lotu ptakaStarówka z drona - unikalne nocne zdjęcia

"To jest Skarpa!". Tak wygląda największe osiedle Torunia z ...

Dodajmy, że termin przeprowadzki nie jest jeszcze znany.

Matki piszą jak jest

Warunki panujące na oddziałach położniczych to dla przyszłych mam jedna z najważniejszych kwestii, jeśli chodzi o wybór szpitala do rodzenia. Toruńska porodówka i oddział położniczy mają wysoki stopień referencyjności, co oznacza, że trafiają tam często kobiety z powikłaniami w ciąży. One wymagają szczególnej opieki i nie chcą, by pobyt na oddziale był koszmarem.

- Leżałam na patologii ciąży przez kilka tygodni i nie mogłam tam wytrzymać. To zupełnie coś innego, gdy idzie się do szpitala na dwa, czy trzy dni, a co innego, gdy trzeba w nim zostać przez kilka tygodni aż do porodu. Nie wiem, czy ktoś z personelu chciałby wziąć prysznic na tym oddziale? - pyta inna mama na jednej z grup dla matek na Facebooku.

Media społecznościowe zwłaszcza w czasach pandemii są dla ciężarnych miejscem, gdzie mogą wymienić się doświadczeniami z innymi matkami. Byłoby dobrze, gdyby w postach było jak najmniej takich zdjęć, jakie dotarły do naszej redakcji.

Na Wasze zdjęcia warunków w szpitalu na Bielanach czekamy pod adresem: [email protected]

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
Żona chce rodzić w Chełmży-już wiem,dlaczego....
G
Gość
Leżałam na tym oddziale 15 lat temu. To straszne, że przez tyle lat nic się nie zmieniło na lepsze - jak widzę jest jeszcze gorzej. Moim zdaniem tłumaczenia rzecznika są po prostu śmieszne. Tam przez dziesięciolecia nic nie zmieniono.
Dodaj ogłoszenie