Symfonia na topie

Marcin Zawadzki
Marcin Zawadzki
III Symfonia, zwana „Symfonią pieśni żałosnych”, na sopran i orkiestrę op. 36 Henryka Mikołaja Góreckiego to jeden z najpopularniejszych na Zachodzie utworów polskiego kompozytora.

III Symfonia, zwana „Symfonią pieśni żałosnych”, na sopran i orkiestrę op. 36 Henryka Mikołaja Góreckiego to jeden z najpopularniejszych na Zachodzie utworów polskiego kompozytora.

<!** Image 2 align=right alt="Image 170039" >Swego czasu trafił nawet na szczyty amerykańskich i brytyjskich list przebojów nie tylko muzyki klasycznej! Nic dziwnego, że na rynku mamy już wiele nagrań tego dzieła z renomowanych wytwórni i wykonywanych przez najwybitniejszych muzyków. Które wybrać?

Miał to szczęście Henryk Mikołaj Górecki, że doczekał chwały już za życia, co nie wszystkim wybitnym kompozytorom było dane. Jego „pięć minut” zaczęło się w 1992 roku, gdy III Symfonię wydała firma Elektra Records (obecnie Atlantic Records), orkiestrą London Sinfonietta dyrygował David Zinman, a partię solową wykonała Amerykanka Dawn Upshaw. Tamto nagranie zmieniło życie polskiego kompozytora. Przyniosło mu światową sławę, bo ponadmilionowa sprzedaż płyty przewyższała nakład nagrań współczesnych twórców muzyki klasycznej. Płyta stała się wzorcem, do wykonania Upshaw porównywano wszystkie kolejne nagrania utworu, a także... wcześniejsze.

<!** reklama>Bo przecież III Symfonia powstała już w 1976 roku, gdy Górecki porzucił atonalność. W 1977 roku po raz pierwszy usłyszeli ją melomani na festiwalu w Royan (solistką była Stefania Woytowicz), później także bywalcy festiwalu Warszawska Jesień. A w 1978 roku Polskie Nagrania wydały płytę z tym utworem w wykonaniu Wielkiej Orkiestry Symfonicznej Polskiego Radia i Telewizji w Katowicach pod dyrekcją Jerzego Katlewicza i ze Stefanią Woytowicz. Wznowienie po latach tej płyty, tym razem na krążku CD, jest znów dostępne. O polskiej płycie świat by jednak nie usłyszał, gdyby nie wspomniane wydarzenia z 1992 roku.

Dziś możemy przebierać już w kilkunastu wartościowych nagraniach III Symfonii. Niestety, niemal niedostępna jest płyta Polskiego Radia, na której zarejestrowano w formacie SACD koncert z grudnia 2003 roku w Zakopanem. Narodową Orkiestrą Symfoniczną Polskiego Radia dyrygował sam kompozytor, a partię solową zaśpiewała Zofia Kilanowicz. To nagranie wydano również na płycie DVD (także niemal nie do zdobycia).

W zasięgu jest na szczęście płyta wydana przez firmę Naive. Orkiestrą Sinfonia Varsovia dyrygował Alain Altinoglu, a partię solową powierzono Ingrid Perruche.

Nagranie ma dwie wersje - CD i SACD. Kto ma możliwość, powinien posłuchać formatu SACD, które w tym utworze podkreśla przejmujący lament pieśni Symfonii.

Henryk Mikołaj Górecki zmarł w listopadzie 2010 roku. Śmierć kompozytora wywołała ponowny wzrost zainteresowania jego twórczością. Oby nie była to tendencja sezonowa.

Henryk Mikołaj Górecki, Symphony No. 3, Alain Altinoglu, Sinfonia Varsovia, Ingrid Perruche, Naive

Nasza ocena: 5

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie