Tajne obietnice i żądania

Małgorzata Oberlan
Małgorzata Oberlan
Zwolnienia z podatków, drogi, wodę, prąd, dotowaną siłę roboczą - to wszystko, a może jeszcze więcej, obiecaliśmy Japończykom w 2006 roku.

Zwolnienia z podatków, drogi, wodę, prąd, dotowaną siłę roboczą - to wszystko, a może jeszcze więcej, obiecaliśmy Japończykom w 2006 roku.

Mieszkańcy regionu mogą nigdy nie dowiedzieć się, co konkretnie.

- Nikt pani tych obietnic nie pokaże - mówi Polak, wysoko postawiony w służbowej hierarchii jednej z japońskich fabryk. - Dlaczego? Kiedy w 2005 roku Sharp szukał w Europie lokalizacji dla nowych fabryk, miał wiele ofert. W samej Polsce kilka. My mieliśmy do zaproponowania grunt orny obok „jedynki”. Musieliśmy mocno ściągnąć spodnie, żeby wybrano nas...

Kluczowym dokumentem, w którym na kilkudziesięciu stronach spisano zobowiązania stron polskiej i japońskiej w sprawie Crystal Parku w gminie Łysomice jest memorandum z września 2006 roku. Podpisali je przedstawiciele rządu, Pomorskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej, ówczesny marszałek Waldemar Achramowicz (SLD) i ówczesny wójt Łysomic - Jarosław Bukowski. Dokument ten jednak objęty jest klauzulą poufności i informacje w nim zawarte ujawnione mogą być albo po pisemnej zgodzie sygnatariuszy, albo na żądanie kontrolerów.

<!** reklama>Tymczasem na to memorandum co i rusz zaczynają powoływać się kolejne japońskie fabryki, narzekając na kłopoty z drogami, wodą, prądem, ulgami podatkowymi. Atakują nie tylko PSSE, która zawaliła już kilka terminów (np. podpięcie do wodociągu obiecała na maj 2007 r.), ale i władze samorządowe.

Od marszałka domagają się umorzenia podatku za odrolnienie gruntów, od wójta Łysomic - zwolnienia z podatku od nieruchomości na kilka lat. Gmina na 7 lat darowała te opłaty Sharpowi i Orionowi, ale innym firmom - „tylko” na rok.

I właśnie ci kooperanci mają najwięcej żalu. Twierdzą, że z obiecanej pomocy publicznej, mającej wynosić 50 proc. kosztów kwalifikowanych (zakup gruntów, budowa fabryk, zakup maszyn, zatrudnianie nowych pracowników), strona polska się nie wywiązuje.

Sharp narzeka mniej, bo podpisał z Ministerstwem Gospodarki indywidualną umowę, notyfikowaną przez Komisję Europejską.

Sporo roszczeń Japończyków może budzić sprzeciw. - Na przykład oczekiwanie, że wybuduje się im płoty i ogrodzenia fabryk - mówi poseł Tomasz Lenz (PO), który podjął się roli mediatora. - Staramy się ich przekonać, że podatku od nieruchomości gmina nie przeje, tylko przeznaczy np. na infrastrukturę wokół Crystal Parku, której oczekują. Przekazaliśmy też Japończykom, że nie widać ich w regionie: ani w sporcie, ani w kulturze. Czekamy na przyjazd z Meksyku nowego prezesa Sharpa i będziemy negocjować. Chciałbym, by koncern sponsorował piłkę nożną i hokej na lodzie w Toruniu. Wcześniej były deklaracje odnośnie filmowego festiwalu Toffifest.

Jak podaje Polska Agencja Informacji i Inwestycji Zagranicznych, Sharp otwierając fabrykę zainwestował już 44 mln euro, a łączna wartość inwestycji to 150 mln. Do 2011 roku zobowiązał się stworzyć 3 tys. miejsc pracy. Na razie ogranicza załogę do 1,8 tys. osób.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie