To był nokaut na Tor-Torze. Byliście na meczu? Mamy zdjęcia!

Piotr Bednarczyk
Piotr Bednarczyk
Udostępnij:
KH Energa Toruń przegrała na Tor-Torze z mocno osłabioną Unią Oświęcim 0:4. Gospodarze znów razili nieskutecznością.

Oświęcimianie przystąpili do tego meczu w roli wicelidera, podbudowani serią siedmiu zwycięstw. Z drugiej strony - przyjechali do Torunia w zaledwie 17-osobowym składzie. wcześniej rozwiązali kontrakty z czterema obcokrajowcami, a w dodatku chorych lub kontuzjowanych jest pięciu innych zawodników. Debiut w Unii zaliczył za to Jegor Orłow, którego kibice pamiętają z zeszłego sezonu, kiedy trafił na końcówkę rozgrywek do Energi. Wśród gospodarzy za to zabrakło kontuzjowanego Patryka Koguta, w pierwszej formacji zastąpił go Michał Zając.

Nieoczekiwanie mecz od ataków zaczęli goście, którzy dwukrotnie zmusili do interwencji Conrada Möldera. Gospodarze rozpoczęli mecz z dużym respektem dla przeciwnika. Przez pierwsze 20 minut praktycznie nie zagrozili bramce Clarke Saundersa. Emocji wielkich nie było.

W 22. min. o mało gola nie zdobył Michaił Szabanow, ale krążek poleciał nad bramką Unii. W rewanżu najpierw strzał Daniłła Oriechina obronił Mölder, lecz kilka sekund później, po błędzie obrony, był już bezbronny po uderzeniu Krystiana Dziubińskiego. Torunianie próbowali odrobić straty, ale albo strzelali niecelnie, albo prosto w Saundersa. Za to groźne akcje mieli oświęcimianie - Dziubiński i Andrej Themár. Kolejne gole w drugiej tercji nie padły. Co ciekawe - przed 40 minut nie było żadnej kary.

W ostatniej tercji do ataków rzucili się gospodarze, ale wciąż byli nieskuteczni. Gdy bramka dla Energi wisiała w powietrzu... na niespełna 10 minut przed końcem podwyższył prowadzenie Unii Orłow. To rozbiło psychicznie naszych hokeistów. Minęło niewiele ponad półtorej minuty, a trzecią bramkę dla gości zdobył po kontrze Dziubiński. Gospodarzy dobił jeszcze Wasilij Jerasow. Ostatecznie w całym spotkaniu nie było żadnej kary!

Coś zacięło się w skutecznej wcześniej ekipie torunian. W pięciu ostatnich meczach uzyskała bilans bramkowy 3:16... W niedzielę o godz. 17 zagra w Nowym Targu z Podhalem.

KH Energa Toruń - Unia Oświęcim 0:4 (0:0, 0:1, 0:3)

0:1 Krystian Dziubiński (23:26), 0:2 Jegor Orłow - Victor Rollin Carlsson (50:06), 0:3 Krystian Dziubiński (51:43), 0:4 Wasilij Jerasow - Victor Rollin Carlsson (56:19)

KH Energa: C. Molder; D. Kozłow - A. Szkrabau, J. Szkodienko - A. Rodionow, A. Jaworski - M. Zieliński, O. Bajwenko - B. Skólmowski; M. Kalinowski - K. Kalinowski - M. Zając, M. Szabanow - R. Arrak - L. Huhdanpää, H. Limma - M. Syty - R. Korczocha, J. Dołęga - J. Rożkow - D. Olszewski

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie