Toruński uniwersytet ma wyjść na finansową prostą w ciągu dwóch lat

Alicja Cichocka
Alicja Cichocka
Grzegorz Olkowski
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
Większość wydziałów UMK jest na minusie, niektóre na bardzo głębokim. O najbardziej radykalnych oszczędnościowych cięciach, dopiero usłyszymy.

Jak bardzo potrzebna jest naprawa finansów na UMK pokazuje choćby liczba nadgodzin, którą ujawnił dziekan chemików, profesor Edward Szłyk w przesłanym do nas piśmie.

Tylko w tym roku na tym jednym wydziale udało się zaoszczędzić 450 tys. złotych ścinając liczbę nadgodzin o 8 tys. Co więcej, w programie naprawczym na lata 2014-2016, dziekan zobowiązał się zorganizować pracę swoich podwładnych w taki sposób, żeby w kolejnych latach nadgodzin było jeszcze mniej. Ich liczby jednak nie ujawnił.

O zwolnieniach na wydziałach nikt otwarcie nie chce rozmawiać, rzecznik UMK, Marcin Czyżniewski mówi jedynie o „pojedynczych przypadkach zwolnień”.

Etaty wykładowców chce chronić dziekan chemii. Z programu naprawczego tego wydziału wnika, że to nie koniec zwolnień wśród personelu obsługi. Do 2016 roku liczba etatów nienaukowych ma się stopniowo zmniejszać.

Plan naprawy finansów przygotowały wszystkie wydziały UMK. Ich kluczowe, najbardziej radykalne oszczędnościowe założenia pozostają tajemnicą.

Do tej pory UMK zmniejszało koszty zamykając lub ograniczając biblioteki wydziałowe, przykręcając ciepło studentom i pracownikom, a gdy było to możliwe, zamykając na całe tygodnie swoje budynki, nakazując wykładowcom pracować w domu - tak było rok temu w przerwie świątecznej. W 2016 roku toruński uniwersytet ma być w końcu na finansowej prostej. Nieprzypadkowo w tym samym roku odbędą się wybory nowego rektora UMK.

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

M
M.mmm
Wszystko świetnie, a studenci na W. Chemii marzną przez te oszczędności.
d
dino
cos mi sie wydaje ze nasz uniwersytet juz na prostą nie wyjdzie,coraz mniej studentów wybiera wieksze miasta,gdansk,poznan,warszawa,bydgoszcz i bedzie coraz trudniej
Dodaj ogłoszenie