Uczeń pilnie strzeżony

Justyna Wojciechowska-Narloch
Systemy kamer, które nie zaglądają tylko do toalet, portier czuwający przy wejściu i woźny pilnujący kurtek w szatni - tak wyglądają nasze szkoły.

Systemy kamer, które nie zaglądają tylko do toalet, portier czuwający przy wejściu i woźny pilnujący kurtek w szatni - tak wyglądają nasze szkoły.

<!** Image 2 align=none alt="Image 169070" sub="Jednym ze sposobów na zapewnienie bezpieczeństwa podczas przerw są dyżury nauczycieli na szkolnych korytarzach / Fot. Grzegorz Olkowski">Dobre zabezpieczenia to dodatkowy argument za wyborem danej placówki. Szkoły i przedszkola dawno przestały wyznawać zasadę otwartych drzwi. Żeby wejść do toruńskiego IX LO na Rubinkowie, trzeba najpierw dokładnie wytłumaczyć pani w portierni, do kogo i po co się przychodzi. Należy też podać nazwisko, które zostaje skrzętnie odnotowane w specjalnym zeszycie.

Obraz do komisariatu

Podobny system działa w Zespole Szkół nr 31 przy ul. Dziewulskiego, gdzie zamontowano drzwi z zamkiem otwieranym na przycisk. Staną one otworem dopiero wtedy, gdy zdecyduje o tym woźna.

<!** reklama>- Mamy też osobne wejście dla uczniów, gdzie przez cały dzień dyżuruje ta sama osoba, znająca każde dziecko. Nie ma szans, by ktoś nieproszony kręcił się po naszej szkole - zapewnia Wanda Antonowicz, dyrektorka ZS nr 31. - Dysponujemy monitoringiem wewnątrz budynku, który już wiele razy nam pomógł. Nauczeni doświadczeniem dłużej przechowujemy też zapisy z kamer, bo bywa, że są potrzebne policji. Mamy również monitoring na zewnątrz budynku, w tym jedną kamerę bezpośrednio połączoną z komisariatem.

Z działania systemu zewnętrznych kamer zadowoleni są również w ZS nr 34 w Czerniewicach. Dzięki monitoringowi skończyło się malowanie ścian budynku oraz niszczenie ławek.

- Wewnątrz szkoły kamer nie mamy. Nie będziemy też o nie wnioskować, bo nie widzimy takiej potrzeby - mówi Beata Jędrzejewska, dyrektorka ZS nr 34. - Jesteśmy w tej komfortowej sytuacji, że wszyscy się tu znamy. Nauczyciele i pracownicy szkoły bezbłędnie poznają naszych uczniów, wiemy też, po kogo przychodzą rodzice czy dziadkowie. W takiej niewielkiej społeczności łatwiej jest o spokój i przestrzeganie zasad.

Niestety, nie wszędzie się to udaje. W jednej z toruńskich podstawówek kilka tygodni temu ograniczono rodzicom dostęp do szkolnych korytarzy. Do szatni nie mogą wchodzić nawet rodzice sześciolatków. Wszystko dlatego, że jedna z nauczycielek przyłapała w toalecie dla dziewczynek dorosłego mężczyznę. Był to ojciec jednej z uczennic.

Ważne bezpieczeństwo

Rodzice bardzo wysoko cenią sobie bezpieczeństwo w szkołach. W wielu przypadkach jest to wręcz argument przesądzający o wyborze danej placówki.

- Dziecko spędza w szkole trzy czwarte dnia. W tym czasie jest pod opieką obcych ludzi, którym rodzic musi zaufać. To zaufanie jest większe, gdy wie, że oprócz człowieka nad bezpieczeństwem dziecka czuwają profesjonalne urządzenia monitoringowe - tłumaczy Agnieszka Michalska, matka 8-letniego Kuby, ucznia podstawówki na Rubinkowie.

Dyrektorzy szkół niechętnie mówią o kradzieżach, bójkach czy agresji w podległych im placówkach. Szczególnie teraz, kiedy rozpoczyna się nabór na nowy rok szkolny. W nieoficjalnych kontaktach, kiedy gwarantujemy im anonimowość, są o wiele rozmowniejsi.

Kradzieże, przemoc...

- Nie możemy poradzić sobie z falą kradzieży. Uczniom giną pieniądze, stroje na lekcje wychowania fizycznego, komórki, a nawet podręczniki. Wzywamy policję, odbywają się prewencyjne spotkania, ale problem wciąż istnieje - mówi dyrektor jednej z podstawówek.

- Młodsi uczniowie są zmuszani do kupowania słodyczy starszym, dawania im swoistego haraczu. Ostatnio była w szkole matka, która poskarżyła się, że z telefonu jej syna starsi koledzy wykonali połączenia za ponad 100 złotych. Niestety, chłopiec nie chciał podać ich nazwisk - wtóruje mu dyrektor toruńskiego gimnazjum.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie