Ulga podatkowa za osocze. Ile można zyskać? Możesz uratować czyjeś życie i przy okazji zyskać

Sara Watrak
Sara Watrak
Fot. Lukasz Kaczanowski/Polska Press
Ulga podatkowa za osocze. Ile można zyskać? Osocze pilnie potrzebne! Lekarze apelują, aby ozdrowieńcy, czyli osoby, które pokonały koronawirusa, oddawały krew, a konkretnie jej składnik - osocze. Dzięki temu można zyskać nie tylko satysfakcję z pomocy drugiej osobie, lecz także... pieniądze. Sprawdźcie, ile wynosi ulga podatkowa za oddanie osocza.

Osocze ozdrowieńców pomaga chorym na covid-19 pokonać infekcję. Warto więc podzielić się z innymi tym lekiem, który mamy w sobie. Tym bardziej że można na tym zyskać. Jak informuje Ministerstwo Finansów, ozdrowieńcy są honorowymi dawcami krwi (osocza) i mogą korzystać z ulgi na cele krwiodawstwa. Jak wygląda procedura?


Ulga podatkowa za osocze. Ile można zyskać?

Aby oddać osocze, musimy udać się do Regionalnego Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa albo odpowiedniego oddziału terenowego. Tam czeka nas rejestracja, później następuje pobranie próbki krwi w celu analizy oraz krótki wywiad lekarski. Sam zabieg pobrania osocza trwa od 30 minut do godziny. Jednorazowo pobiera się 600 ml płynu. Co ważne, jeśli zależy nam na uldze podatkowej, pamiętajmy, że przy oddawaniu osocza musimy uzyskać zaświadczenie o ilości bezpłatnie oddanej krwi bądź jej składników, czyli np. osocza.
Następnie ulgę na darowiznę wykazujemy w załączniku do PIT tzw. PIT/O.

Kto może skorzystać z ulgi podatkowej za oddanie osocza?

Uwzględnić darowiznę w swoim rocznym zeznaniu podatkowym może każdy, kto honorowo odda krew lub jej składniki (osocze). Mogą to być osoby:

  • rozliczające PIT-36,
  • rozliczające PIT-37,
  • rozliczające PIT-28 (rozliczanie się na zasadach ryczałtu od przychodów ewidencjonowanych).

Co ważne, prawo do ulgi podatkowej przysługuje tylko tym, którzy oddadzą swoje osocze bezpłatnie.

- Ozdrowieniec, który zdecyduje się sprzedać swoje osocze na przykład za granicą czy firmie pośredniczącej, nie ma prawa do preferencji podatkowej - mówił Michał Goj, doradca podatkowy w rozmowie z Rzeczpospolitą.

Ile wynosi ulga podatkowa za oddanie osocza?

To zależy, ile osocza oddamy. Ministerstwo Zdrowia ustaliło, że ekwiwalent pieniężny za 1 litr pobranej krwi wynosi 130 zł. W ciągu roku możemy oddać maksymalnie 25 litrów osocza. Oznacza to, że ulga podatkowa może wynieść nawet 3250 zł.

Kto może oddać osocze?

Osocze, które pomoże w leczeniu pacjentów zakażonych koronawirusem, może oddać każdy ozdrowieniec, który spełnia ogólne warunki bycia dawcą. Co ważne:
- osoba, która oddaje osocze musi zostać uznana za wyleczoną,
- musi czuć się zdrowa,
- od zakończenia infekcji musi minąć min. 28 dni.

Osocze może oddać także osoba, u której nie stwierdzono zakażenia koronawirusem, ale w jej krwi wykryto przeciwciała przeciwko SARS-CoV-2. Warto więc wykonać badanie na obecność przeciwciał, aby sprawdzić, czy, oddając osocze, możemy uratować czyjeś życie.

500+. Będzie zmiana okresu rozliczeniowego

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
25 listopada, 16:29, akcja dla debili:

Za 130 złotych za godzinę to ja z domu nie wychodzę ! A gdzie pokrycie kosztów dojazdu do Regionalnego Centrum Krwiodawstwa i powrotu do domu, żenie wspomnę o reszcie ? Jak będzie to 1300 złotych za 600 ml osocza to dopiero zacznę się zastanawiać. A póki co za SATYSFAKCJĘ niczego nie kupię. Idąc do lekarza nie płacę mu SATYSFAKCJĄ tylko twardą walutą !!!

Tu masz rację potem Polska sprzedaje za grubą kasę za granicę twoje darmowe osocze i krew i jak co roku w wakacje brakuje tego w polskich szpitalach !

a
akcja dla debili

Za 130 złotych za godzinę to ja z domu nie wychodzę ! A gdzie pokrycie kosztów dojazdu do Regionalnego Centrum Krwiodawstwa i powrotu do domu, żenie wspomnę o reszcie ? Jak będzie to 1300 złotych za 600 ml osocza to dopiero zacznę się zastanawiać. A póki co za SATYSFAKCJĘ niczego nie kupię. Idąc do lekarza nie płacę mu SATYSFAKCJĄ tylko twardą walutą !!!

Dodaj ogłoszenie