W blokach zima niestraszna

Joanna Pociżnicka
Mimo że za oknem przedwiośnie, mieszkańcy SM „Rubinkowo” mogą spokojnie myśleć o przyszłej zimie. W ocieplonych budynkach zużycie ciepła będzie mniejsze o co najmniej kilkanaście procent.

Mimo że za oknem przedwiośnie, mieszkańcy SM „Rubinkowo” mogą spokojnie myśleć o przyszłej zimie. W ocieplonych budynkach zużycie ciepła będzie mniejsze o co najmniej kilkanaście procent.

<!** Image 2 align=none alt="Image 169285" sub="Na Rubinkowie zostało już tylko 9 budynków do ocieplenia i pomalowania, m.in. wieżowiec przy ul. Rydygiera 24 Fot. Adam Zakrzewski">Zdzisław Zakrzewski, prezes spółdzielni, nie kryje dumy. Plany uda się zrealizować o rok szybciej.

- Wstępnie zakładaliśmy, że ostatnie docieplenia będą zrobione w 2012 roku - mówi Zdzisław Zakrzewski. - Wszystko wskazuje jednak na to, że prace zakończymy w przeciągu kilku najbliższych miesięcy.

Na Rubinkowie zostało już tylko 9 budynków do ocieplenia oraz kilka, które trzeba docieplić punktowo.

<!** reklama>- Koncepcja poprzedniego zarządu była taka, by budynki ocieplać przede wszystkim od frontu. Szczyty zaczęto docieplać już w 1999 roku. W kolejnych latach wykonywano elewację zewnętrzną kolejnych ścian.

Aktualnie spółdzielnia zaczyna prace na wieżowcach przy ulicy Dziewulskiego, Piskorskiej, Łyskowskiego, Rydygiera.

- Jak już ukończymy te 9, to zostanie nam 40 budynków, w których uzupełni się docieplenie. Jednak zakres prac będzie nieporównywalnie mniejszy.

Od 2003 roku spółdzielnia wydaje na termomodernizację ponad 4 mln złotych rocznie. Tak będzie również w tym roku.

Skorzystają na tym głównie mieszkańcy, którzy dzięki dociepleniu będą mogli zmniejszyć zużycie energii cieplnej, a co za tym idzie, zmniejszą się również rachunki. Wieżowce zyskają także bardziej estetyczny wygląd.

- Co prawda nie możemy zmienić kolorystyki, która została zatwierdzona w latach 90. Zmieniły się jednak farby. Te, którymi malujemy obecnie budynki, nie zbierają tak brudu. Dzięki temu zanieczyszczenia razem z deszczem spływają, nie osadzają się tak łatwo. Nowe farby zdecydowanie mniej się utleniają, mają dłuższą trwałość.

Pani Jadwiga z ulicy Rakowicza, już nie może doczekać się zmian.

- Przez wiele lat budynki były ładne od frontu, ale szare i odrapane z pozostałych stron. Teraz się to zmieni, a zyska na tym cała dzielnica.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie