W fazie play-off rywale będą się bać. Energa Manekin pozytywnie zaskakuje

Maciej Czypek
Na półmetku rozgrywek Superligi podopieczni trenera Grzegorza Adamiaka plasują się tuż za podium. Od początku w rozgrywkach znakomicie radzą sobie Japończycy Yuki Hirano i Taimu Arinobu, dobrze grają także Polacy. Pozycja wyjściowa torunian przed drugą rundą jest więc wyjątkowo korzystna. O Enerdze Manekinie rozmawiamy z prezesem Krzysztofem Piotrowskim.

Czy wyniki i postawa drużyny w pierwszej rundzie to zapowiedź walki o coś więcej niż utrzymanie w Superlidze?

Na pewno apetyt rośnie w miarę jedzenia i postaramy się powalczyć o play-off. Utrzymanie wydaje się być zapewnione, z czego bardzo się cieszę. Przez całą rundę byliśmy i jesteśmy w czubie tabeli. Tak dobrze jeszcze nie było nigdy. Postawa zawodników jest zadowalająca, choć przed nimi cały czas ciężka praca.

Czy w pierwszych czterech kolejkach zostaliście zlekceważeni przez rywali, czy byli oni po prostu słabsi?

Myślę, że w profesjonalnym sporcie nikt nikogo nie lekceważy, bo przy tak wyrównanym poziomie przy słabszym dniu faworyta każdy może wygrać z każdym. Początek sezonu mieliśmy wspaniały i wszyscy nasi zawodnicy grali na bardzo wysokim poziomie. Nie mieliśmy słabych punktów w składzie i wykorzystaliśmy to.

Mimo tych dobrych meczów trafiła się także wpadka w Lęborku i porażka 0:3. Czy dała wam ona do myślenia?

Lębork nigdy nam nie leżał. Zabrakło trochę szczęścia, które z kolei mieliśmy w innych meczach. A do myślenia dają wszystkie porażki i niepowodzenia.

Jak Pan ocenia precedensowy występ na PGE Narodowym, gdzie rozegrano całą drugą kolejkę spotkań?

Występ na PGE Narodowym oceniam bardzo pozytywnie. To wspaniała rzecz dla rozwoju naszej dyscypliny - 11 tysięcy kibiców na tenisie stołowym. Do tego doszło nasze zwycięstwo 3:0 z Polonią Bytom i wielkie emocje do ostatniej piłeczki. Ich dowodem były moje łzy szczęścia po zwycięstwie na przewagi Konrada Kulpy nad Robertem Florasem. W decydującej partii skończyło się na 13:11, choć Konrad prowadził już 6:0.

Play-off, jednodniowy turniej o mistrzostwo, a może finały k...

Ostatnie trzy mecze pokazały, że bez Japończyków nie jesteście w stanie nawiązać walki z czołówką ligową. Dlaczego nie skorzystaliście z usług Pak Nam NG z Hongkongu?

Trzy drużyny, czyli Grodzisk Mazowiecki, Działdowo i Jarosław, są na dzień dzisiejszy poza zasięgiem reszty ekip. Nie było sensu się z nimi teraz „kopać”. Zawodnik z Hongkongu jest jeszcze młody i nie gwarantował zwycięstw z asami światowego formatu przeciwników. Ale obiecuję, że jeżeli uda nam się awansować do play-off, rywale będą się nas bali, bo tanio skóry nie sprzedamy. Na razie daliśmy szansę Damianowi Węderlichowi na sprawdzenie swoich umiejętności w starciu z zawodnikami elity tenisa. Już w pierwszym występie w Działdowie zdał egzamin i ograł Jiriego Vrablika i był bliski pokonania Wang Yanga. Mam tylko nadzieję, że nie spocznie na laurach i równie dobrze i skutecznie będzie wspierał drugi zespół, jak będzie taka potrzeba.

Nad piątym zespołem macie 2 punkty przewagi, a do trzeciego 9 punktów straty. Czy już wiadomo, jak ustawicie drużynę, aby chociaż spróbować nawiązać walkę z czołówką?

Tak, różnice między czwartym, a ósmym zespołem są niewielkie. Trzy zespoły mają już praktycznie pewny udział w play off, a o trzy kolejne miejsca walczy pięć drużyn. Chciałbym, żeby we wszystkich meczach drugiej rundy zagrał u nas obcokrajowiec. Na razie nie mamy potwierdzenia udziału żadnego z nich w dwóch pierwszych meczach rundy rewanżowej, ale w kolejnych już z nami będą. Rozmawiamy z trenerami kadr narodowych Japonii i Hongkongu, by pozwolili któremuś z zawodników przyjechać także na te mecze, ale należy pamiętać, że to sezon olimpijski i to dla nich priorytet.

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Nie wiesz, jak skorzystać z PLUSA? Kliknij TUTAJ, a dowiesz się więcej!

Ekstraklasa: Legia zdobędzie mistrzostwo w Poznaniu?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3