Paweł Adamowicz
Pożegnanie

Pożegnanie Pawła Adamowicza

Rozwiń
Paweł Adamowicz
Zwiń

Pożegnanie Pawła Adamowicza

Służba publiczna, ukochane miasto i drugi człowiek - te wartości były dla niego najważniejsze. Paweł Adamowicz był człowiekiem niezwykle aktywnym, zawsze życzliwym i zawsze blisko ludzi.

Z energią i dynamiką pod siatką

Z energią i dynamiką pod siatką

Dariusz Łopatka

Nowości Dziennik Toruński

Aktualizacja:

Nowości Dziennik Toruński

Z energią i dynamiką pod siatką
W połowie maja tego roku siatkarka Budowlanych Budleksu Joanna Sobczak została wybrana najlepszą atakującą turnieju finałowego o awans do pierwszej ligi, a nieco później kapitanem toruńskiej ekipy.
Z energią i dynamiką pod siatką

W połowie maja tego roku siatkarka Budowlanych Budleksu Joanna Sobczak została wybrana najlepszą atakującą turnieju finałowego o awans do pierwszej ligi, a nieco później kapitanem toruńskiej ekipy.


Gdyby nie liczyć grudnia, mijający rok był dla 22-letniej siatkarki Budowlanych Budleksu pasmem nieustających sukcesów. W poprzednim sezonie jej drużyna, jeszcze na parkietach drugiej ligi, wygrywała mecz za meczem.


Od stycznia do marca zwyciężyła pięć spotkań i w cuglach uzyskała awans do fazy play off.

W tej części rozgrywek zespół, w którym Joanna Sobczak odgrywała zasadniczą rolę, wciąż był nie do zatrzymania. Budowlane triumfowały w sześciu kolejnych potyczkach i mogły spokojnie przygotowywać się do bezpośredniej walki o awans do pierwszej ligi.


Torunianki, pomimo świetnej serii i dobrych występów w sezonie zasadniczym, nie były faworytkami turnieju finałowego w Świeciu, jednak trzy kolejne zwycięstwa pozwoliły im świętować wielki sukces i zakończyć rozgrywki z bilansem - 27 zwycięstw i 0 porażek.


- Uzyskanie przez nas awansu do pierwszej ligi, to bez wątpienia najmilszy ze wszystkich momentów mijającego roku. Radość z tego sukcesu była ogromna - mówi Joanna Sobczak.


Już wówczas utalentowana siatkarka była wyróżniającą się postacią toruńskiej ekipy. Jej grę charakteryzował niebagatelny wyskok i niezwykła wręcz dynamika w ataku. Na zakończenie finałowych zawodów w Świeciu naszą kandydatkę w plebiscycie na Sportowca Torunia 2012 roku wybrano najlepszą atakującą turnieju.


Nic więc dziwnego, iż klub, przygotowujący się do gry w pierwszej lidze, postanowił przedłużyć z nią umowę. Przed inauguracją nowego sezonu w składzie Budowlanych wiele się zmieniło. Joanna Sobczak, jako jedna z zaledwie kilku zawodniczek, pozostała jednak z drużyną. Co więcej, została wybrana kapitanem nowego zespołu.


- Takiego wyboru dokonały koleżanki z drużyny - mówi urodzona we Włocławku siatkarka. - Wydaje mi się, że wpływ na głosowanie miał fakt, iż z naszym trenerem, Mariuszem Soją, współpracuję już nie pierwszy rok i znamy się bardzo dobrze.


Nowe rozgrywki na zapleczu krajowej ekstraklasy rozpoczęły się dla beniaminka z Torunia równie dobrze. Zaskakując wielu siatkarskich znawców Budowlane wygrały trzy potyczki z mocnymi rywalami i zajmowały miejsce w czubie tabeli.


Wspaniała passa trzydziestu wygranych z rzędu (licząc sezony 2011/2012 i 2012/2013) została zakończona w październiku. Niemniej jednak, w dalszej części sezonu, torunianki zaskakiwały kolejnych faworytów, a Joanna Sobczak ponownie wyrastała na liderkę nowego zespołu. W listopadzie, ze względu na problemy zdrowotne, musiała jednak przerwać na moment treningi i grę.


Pod nieobecność kapitan drużyny Budowlane przegrywały więcej spotkań i mijający rok zakończyły na siódmym miejscu w tabeli pierwszej ligi.


- Mijający rok był bardzo dobry. Przez długi czas wygrywałyśmy wszystko, co można było - stwierdziła kandydatka na Sportowca Torunia 2012 roku. - Potem przyszedł sukces w postaci awansu. Początek sezonu w pierwszej lidze również był wspaniały. Na polu sportowym, w tym roku, miałyśmy same sukcesy. Tylko ten grudzień nam się nie udał. Wierzę jednak, że na początku kolejnego roku wszystko wróci na właściwe tory.


Teczka osobowa


Joanna Sobczak urodziła się 25 grudnia 1990 roku we Włocławku


Pseudonim - „Sobczi”


Samochód - fiat seicento


Ulubione danie - spaghetti


Ulubiony film „Tylko miłość”


Ulubiony napój - cola


Hobby - „Poza siatkówką? Brakuje mi czasu na inne zajęcia”



Czytaj treści premium w Nowościach Dziennika Toruńskiego Plus

Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

Komentarze

Dodajesz komentarz jako: Gość

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Liczba znaków do wpisania:

zaloguj się

Najnowsze wiadomości

Zobacz więcej

Najczęściej czytane

Warto zobaczyć

Wideo