Zmieniają się zasady, problemy zostają te same

Szymon Spandowski
Szymon Spandowski
W kolejce po prąd człowiek może czasem stracić całą swoją energię i bardzo dużo cennego czasu

PROBLEM:

- Mam u siebie licznik przedpłatowy - opowiada nasz Czytelnik z Wrzosów. - Kiedyś szedłem do energomatu, brałem kwitek i wszystko załatwiałem bez prowizji. Teraz się to pozmieniało, energomaty zniknęły, przy Cinema City Energa otworzyła jednak punkt obsługi klienta. Pomyślałem sobie, świetnie, będę miał bliżej do kasy. Poszedłem więc na Szosę Chełmińską. Tam jednak okazało się, że nie mogę zapłacić za energię elektryczną, ponieważ ten punkt akurat kasy nie posiada. Pojechałem zatem na plac Skarbka, gdzie punkt był jednak zamknięty i ostatecznie więc wylądowałem przy ulicy Bema, gdzie kasa owszem była, ale gdzie było również strasznie dużo ludzi. Musiałem czekać w ogromnej kolejce!

WYJAŚNIENIE:

<!** reklama>W punkcie przy Cinema City rzeczywiście nie ma kasy, ta funkcjonuje już tylko przy ul. Bema - przyznaje Lidia Zuba, rzeczniczka toruńskiej Energi. - Jeśli chodzi o zakup energii, wdrażamy inne rozwiązania. Można ją kupić na przykład w dużych sklepach i stacjach benzynowych, można ją też nabyć przez telefon. Opłaty pobierane w tej sytuacji są na ogół mniejsze od ceny biletu autobusowego.

Pogotowie reporterskie „Nowości” czynne w Toruniu przy ul. Podmurnej 31 od pon. do pt w g. od 13 do 16, tel. 611-81-33.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie