Co ja panu zrobiłem, Pignon?

Redakcja
Spotykają się w hotelu. Każdy z nich ma wziąć na celownik tę samą osobę, co spowoduje cały szereg zabawnych komplikacji. Który z nich wyjdzie z tej rozgrywki zwycięsko?

Spotykają się w hotelu. Każdy z nich ma wziąć na celownik tę samą osobę, co spowoduje cały szereg zabawnych komplikacji. Który z nich wyjdzie z tej rozgrywki zwycięsko?

<!** Image 2 align=none alt="Image 168159" sub="W spektaklu zobaczymy m.in. Pawła Wawrzeckiego oraz Grzegorza Wonsa / Fot. Nadesłana">Francja. Do sądu ma być dowieziony niezwykle ważny świadek zeznający przeciwko bossom przestępczego świata. O procesie głośno jest w całym kraju, a więc nie ma się czemu dziwić, że rozprawa skupia uwagę wszystkich mediów. Każdy z wydawców chce mieć jak najlepszy materiał, a każdy fotoreporter najlepsze zdjęcia. Zlecenie wykonania fotografii świadka otrzymuje również Francois Pignon, który korzystając ze służbowego wyjazdu, chce odzyskać żonę, która odeszła od niego ze swoim psychoterapeutą.

<!** reklama>Pech chce, że do hotelu naprzeciwko sądu, w którym zamieszkał Pignon trafia również Ralf Milan, zawodowy zabójca. Milan za wszelką cenę ma usunąć niewygodnego świadka przed rozpoczęciem procesu. Jest tak samo zdeterminowany, aby wykonać swoje zadanie, jak Pignon, który zrobi wszystko, aby odzyskać żonę. Ich pokoje dzielą tylko drzwi zamknięte na klucz. Nie jest trudno się domyślić, że ich otwarcie spowoduje całą serię zabawnych pomyłek i skomplikuje nieco bohaterom wykonanie ich zadań.

Kryminalna komedia „Co ja panu zrobiłem, Pignon?” wyszła spod pióra Francisa Vebera. Francuski pisarz jest autorem wielu scenariuszy filmowych i teatralnych. Tytułowy Pignon jest ulubionym bohaterem Vebera. To dobry i uczciwy człowiek, który za każdym razem zostaje rzucony na głębokie wody okrutnej cywilizacji konsumpcyjnej. Wielokrotnie wystąpił w sztukach Vebera. Jego zmagania z kłodami, które los rzuca mu pod nogi możemy śledzić również m.in. w „Plotce”, czy „Zbiegach”

Komedia z powodzeniem zadomowiła się na scenie Teatru Kwadrat. Pierwsze skrzypce grają w niej Paweł Wawrzecki i Grzegorz Wons. Na scenie partnerują im Renata Dancewicz, Andrzej Grabarczyk, Andrzej Nejman oraz Marek Siudym. Spektakl z ich udziałem pod patronatem „Nowości” organizuje Impresariat Artystyczny „As/Toruń” Janusza Lipińskiego. Komedię „Co ja panu zrobiłem, Pignon?” będzie można obejrzeć na scenie Teatru Horzycy już 20 marca i to dwukrotnie - o godzinach 16.30 oraz 19.30.

Warto wiedzieć

Bilety można kupić w kasie Teatru Horzycy (tel. 56- 622-30-70) lub w Biurze Obsługi Widzów teatru (tel. 56-622-55-97 i 56-654-90-74).

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie