Czego nie wiemy o Sławku Wierzcholskim, wirtuozie harmonijki?

Redakcja
Okładka książki „Cały ten blues - przypadek Sławka Wierzcholskiego”
Okładka książki „Cały ten blues - przypadek Sławka Wierzcholskiego”
Udostępnij:
Książek, które biorą pod lupę toruńskich wykonawców, nie ma zbyt wiele. Można je policzyć na palcach jednej ręki.

W zasadzie wszystkie dotychczasowe publikację ograniczają się do Republiki i jej lidera. „Grzegorz Ciechowski 1957-2001. Wybitny artysta rodem z Tczewa” pod red. Jana Kulasa, „Republika” Aleksa Stacha, „Republika wrażeń” pod red. Marka Jezińskiego... W tym roku dołączyła do tego zbioru książka, w której pod lupę została wzięta twórczość
[break]
pochodzącego z Torunia największego polskiego wirtuoza harmonijki ustnej.

Chory na bluesa

Zgodnie z tytułem „Cały ten blues - przypadek Sławka Wierzcholskiego” to napisana w formie eseju opowieść o bluesie widzianym przez pryzmat lidera Nocnej Zmiany Bluesa. Jej autorem jest znany m.in z łamów tygodnika „Polityki” Mirosław Pęczak. A że Pęczak pióra ma lekkie, to całą książkę czyta się niezwykle przyjemnie. Nawet gdy o muzyce bluesowej nie ma się wielkiego pojęcie. Sam autor przyznaje, że Wierzcholskiego zna lepiej niż tenże gatunek muzyki. Książka jest efektem ich wieloletniej przyjaźni.
Czego można się spodziewać, zanurzając w lekturę? Całość została podzielona na kilka rozdziałów. „Blues po polsku” przybliża historię polskich wykonawców, którzy jako pierwsi starali się sięgać w swojej twórczości po elementy bluesa. „Organki z Kosmosu” prowadzą czytelnika po ciekawostkach związanych z jednym z najmniejszych instrumentów na świecie. W kolejnej część autor pochyla się nad poszczególnymi tekstami lidera Nocnej Zmiany Bluesa.
- Najbardziej charakterystyczną cechą Wierzcholskiego jest autotematyzm. Można by wręcz stworzyć antologię tekstów, których tematem, symbolicznym bohaterem i ulokowanym centralnie motywem jest blues. Taką kolekcję musiałby niewątpliwie otwierać „Chory na bluesa” - pisze Mirosław Pęczak.

Lektura na jesień

W kolejnych częściach książki skupia się na wypowiedziach Wierzcholskiego, które pojawiały się w mediach na przestrzeni ponad 30 lat jego kariery, a także analizuje jego skłonność do wychodzenia poza ramy tradycyjnie pojmowanego bluesa. Książkę wieńczy rozmowa obu panów. Całość, jak już wspominałem, czyta się lekko. Pozycja w sam raz na jesienny wieczór.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie