Czy na Marsie jest życie?

Tadeusz Oszubski
Ujawniona niedawno fotografia z zasobów NASA demonstruje niezidentyfikowany kształt na powierzchni Marsa. Zdjęcie to wznowiło dyskusję na temat dowodów istnienia życia na Czerwonej Planecie.

Ujawniona niedawno fotografia z zasobów NASA demonstruje niezidentyfikowany kształt na powierzchni Marsa. Zdjęcie to wznowiło dyskusję na temat dowodów istnienia życia na Czerwonej Planecie.

<!** Image 2 align=none alt="Image 174200" sub="Mapa Marsa z kanałami Schiaparellego. Przez długi czas uważano, że są to sztuczne konstrukcje, które wykonali inteligentni mieszkańcy Czerwonej Planety.">Pierwsze dni czerwca. David Martines upublicznia swoje odkrycie w Internecie, wywołując prawdziwą marsjańską gorączkę. Analizując zdjęcia powierzchni Marsa, przekazywane przez NASA za pośrednictwem wyszukiwarki Google, odkrywa na Czerwonej Planecie regularny kształt. Od czerwonawego tła powierzchni wyraźnie odcina się jasna, podłużna forma, przypominająca sztuczny obiekt. - Odkryłem tę anomalię przypadkiem, przeglądając nowe zdjęcia z sondy kosmicznej, udostępnione przez NASA - wyjaśnia Martines w jednym z wywiadów udzielonych światowym mediom. - Obiekt nie jest taki jak naturalne wzniesienia, nawet barwę ma inną. Według moich obliczeń, jest bardzo duży, ma ponad 210 m długości i ok. 50 m szerokości.

<!** reklama>Czy fotografia dokumentuje istnienie na Marsie sztucznego obiektu? A jeśli tak, to kto ten go zbudował? W tej kwestii pojawiło się natychmiast kilka hipotez, różniących się zależnie od temperamentu i wyobraźni tych, którzy je postawili. Kształt widoczny na zdjęciu ma więc być domem Marsjan, bazą kosmitów spoza Układu Słonecznego lub tajną bazą NASA. Eksperci z NASA twierdzą jednak, że wyjaśnienie tego, co na mapie widać, jest banalne. To zagubione piksele! Przecież zdjęcie i mapa Czerwonej Planety powstawały w technologii cyfrowej, gdzie mogą się przytrafić niewielkie błędy. Domniemaną konstrukcję, którą Martines nazwał Bio Station Alpha, można obejrzeć za pośrednictwem Internetu (współrzędne na powierzchni Marsa: 71 49’19 .73 „N 29 33’06 .53”). Na wyjaśnienie prawdy trzeba jednak poczekać, aż zostaną wykonane kolejne zdjęcia tego miejsca, tyle że pod innym kątem.

Fotografia Bio Station Alpha nie jest pierwszym obrazem z Marsa, który wywołał emocje. Trzeba przyznać, że podobnych rewelacji z tej planety mamy zaskakująco wiele. Pierwsza marsjańska gorączka wybuchła już 124 lata temu, a widoczne dowody istnienia życia na Czerwonej Planecie przedstawił wówczas jeden z tuzów światowej astronomii.

17 stycznia 1877 r. włoski astronom Giovanni Schiaparelli, dyrektor obserwatorium w Mediolanie, dostrzegł na powierzchni Marsa niezwykle długie i regularne, krzyżujące się linie, które nazwał kanałami. Powstały nawet szczegółowe mapy powierzchni Czerwonej Planety z siecią tych kanałów. Te domniemane dowody istnienia na Marsie nie tylko życia, lecz także cywilizacji, zdobyły wielki rozgłos i wpłynęły na rozwój astronomii. Jeszcze w latach 30. XX w. amerykański astronom Persival Lowell, odkrywca Plutona, zapewniał, że kanały są sztucznymi obiektami, dziełem istot rozumnych. Hipoteza dotycząca kanałów na Marsie ostatecznie upadła dopiero wtedy, gdy powstały teleskopy o większej mocy oraz zaczęły napływać dane z sond kosmicznych, wysyłanych w kierunku Czerwonej Planety, a więc w latach 70. XX stulecia. Informacje na ten temat, głównie przekazywane światu przez NASA, jasno podawały: na Marsie nie ma żadnych kanałów, kanały Schiaparellego, to tylko złudzenie optyczne.

Nie minęło wiele czasu, a z archiwów NASA wydobyto kolejny obraz powierzchni Marsa, który wzbudził emocje. Było to zdjęcie nazywane „Twarzą Marsjanina” i trzeba przyznać, że każdy, kto na nie spojrzał, widział to samo: twarz człowieka. Obiekt w 1976 r. sfotografowała sonda „Viking 1”. Tym razem minęło 30 lat, zanim ostatecznie ustalono, czym jest „Twarz Marsjanina”. Seria zdjęć wykonanych przez sondę NASA w 2006 roku wykazała, że ten gigantyczny, wykuty w kamieniu wizerunek humanoida, to naturalna nierówność terenu, wielka skała. Wszelkie podobieństwo do ludzkich rysów było złudzeniem optycznym, tak jak w przypadku kanałów Schiaparellego.

Czy konstrukcja Bio Station Alpha widoczna na zdjęciu odkrytym przez Martinesa podzieli los „Twarzy Marsjanina” i kanałów Schiaparellego? Czy regularny kształt to tylko zagubione piksele? Pamiętać trzeba, że zdjęć z powierzchni Czerwonej Planety, gdzie widać coś, co przypomina ślady życia, odkryto już kilka. Jest więc Mars siedliskiem życia czy jałowym pustkowiem? Uczeni zakładają, że nie znajdą tam inteligentnych istot ani też złożonych form, takich jak ziemskie zwierzęta. Mają za to nadzieję, że w marsjańskim gruncie natrafią na mikroorganizmy. Tyle że tak drobnych form życia na zdjęciach z Czerwonej Planety nie zobaczymy. Człowiek, by spotkać się z marsjańskimi mikrobami, będzie musiał na Marsa wybrać się osobiście.

Fakty

Składniki życia

W ostatnich latach prowadzone są intensywne badania Marsa za pomocą sond krążących po jego orbicie oraz lądowników z samobieżną aparaturą.

Analizy wykazały, że na Marsie jest woda - zarówno w postaci lodu na powierzchni, jak też w stanie ciekłym, ukryta w gruncie.

Na Marsie odkryto też metan, gaz, który w przypadku organizmów jest produktem przemiany materii.

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

To taka sama obłuda jak opłaty klimatyczne za emisje CO2

Dodaj ogłoszenie