Domowe obiady w Toruniu: Panda, Adaś i Obiadownia. "Dużo, smacznie i tanio"

Małgorzata Oberlan
Małgorzata Oberlan
Hanna Fiałkowska prowadzi bar "Panda" przy ul. Mickiewicza od 27 lat. Wspólnikiem torunianki jest jej osobisty mąż - pan Józef. Ich poczucie humoru i dobra energia to najlepsze przyprawy do serwowanych tutaj dań.
Hanna Fiałkowska prowadzi bar "Panda" przy ul. Mickiewicza od 27 lat. Wspólnikiem torunianki jest jej osobisty mąż - pan Józef. Ich poczucie humoru i dobra energia to najlepsze przyprawy do serwowanych tutaj dań. Grzegorz Olkowski
Bary z domowymi obiadami w Toruniu, które dotąd karmiły studentów, w pandemii straciły tę klientelę. Do tego, jak cała gastronomia, działają tylko na wynos i na dowóz. Jak sobie dają radę uwielbiane przez torunian "Panda", "Adaś" i "Obiadownia"?

- Oj, pewnie, że tęsknimy za studentami. Nie tylko dlatego, że to od lat nasi klienci, a więc źródło dochodów. Brakuje ich młodości, energii, klimatu. Szczęśliwie, jakoś powoli wracają - obserwuje Hanna Fiałkowska, prowadząca bar "Panda" przy ulicy Mickiewicza w Toruniu.

Zobacz wideo: Droższe napoje przez podatek cukrowy

Bar Panda w Toruniu: "Musi być dużo, smacznie i tanio"

Pani Hania, jak mówią o niej stali goście, bar prowadzi wraz z mężem Józefem od, bagatela, 27 lat. Małżeństwem państwo Fiałkowscy są od lat 26, więc najpierw był interes, a potem ślub. Ich dobra energia i poczucie humoru to dodatkowe przyprawy w tej domowej kuchni. "Po tylu latach małżeństwa i pracy z Józkiem order mi się należy" - powtarza ona. On zaraz z kuchni wtrącą: "To mi w takim razie pomnik".

Przez długie miesiące pandemii i kolejnego lockdownu "Panda" działa na wynos. Nie ma studentów, ale obiady do domu zamawiają rodziny, single, gospodynie w niedoczasie i po prostu amatorzy kuchni z ulicy Mickiewicza. Największym wzięciem cieszą się: wątróbka, kotlet schabowy, tradycyjne zupy, ryba i bigos. Ceny są naprawdę przystępne, bo za cały zestaw obiadowy (np. wątróbka z ziemniakami/frytkami i surówką) zapłacimy tylko 9,20 zł. Oczywiście, przy daniu na wynos kosztuje jeszcze opakowanie (1,3 zł).

- Gramatura planowa mięsa czy ryby w zestawie to 100 gramów, ale jeszcze nam się chyba nie zdarzyło, żeby nie było więcej - śmieje się pani Hania. - Generalnie założenie jest takie, że musi być dużo, smacznie jak w domu i tanio. Tego się trzymamy.

Takie podejście też zaskarbiło "Pandzie" i właścicielom bufetu sympatię wieli klientów. Dzięki rzeszy tych stałych właśnie lokal daje radę w pandemii. Pani Hania jednak jako osoba towarzyska i energiczna, coraz ciężej znosi brak możliwości goszczenia ludzi przy stolikach. Najzwyczajniej w świecie tęskni za "swoimi głodomorami".

Bar "Adaś" przy bibliotece UMK w Toruniu

"Adaś" przy Bibliotece Głównej UMK (ulica Gagarina) to już miejsce kultowe. Dla wielu to nie tylko bar, w którym smacznie i niedrogo można pochłonąć obiadek, ale i miejsce towarzyskich spotkań. Niestety, w pandemii ta druga funkcja jest, jak wiadomo, zamrożona.

Bar działa obecnie na wynos, ale kusi tym, co zawsze cenili jego goście: dobrą, domową kuchnią w przystępnej cenie. Naprawdę solidne zestawy obiadowe, takie jak np. kotlet ministerski czy ryba z frytkami i surówką kosztują 14 zł, pierogi (z mięsem, z kapustą i grzybami, ruskie, z serem) 7 zł, a tradycyjne zupy typu kapuśniak - zawsze 4 zł. Oczywiście, "Adaś" nie byłby sobą, gdy nie wodził też na pokuszenie deserami i wypiekami. Hit lutego to słodkie bezy z owocami.

"Obiadownia" w Toruniu wykarmiła pokolenia

- Nigdzie nie ma takich szarych klusek (ziemniaczanych) z okrasą, jak tutaj! I to tylko po 10 złotych za porcję - wzdycha pani Marta, klientka "Obiadowni" od lat. Jej zachwyt podziela zresztą cała rodzina.

Ten bar karmi torunian i studentów od 30 lat. Mieści się przy ul. Słowackiego 1/3, czyli w Domu Studenckim nr 6, na parterze. Pomysł na biznes jest niezmienny od lat: smacznie jak u mamy, do syta i w przystępnej cenie. Oczywiście i ten lokal w pandemii tęskni za studentami. I on musi działać "na wynos". Uczciwie karmiąc jednak klientów przed pandemią, nie narzeka dziś na brak zamówień. W końcu wychował na swoich pysznościach całe pokolenia studentów i kadry uniwersyteckiej. Wielu się uzależniło...

Trwa głosowanie...

Czy wciąż przestrzegasz reżimu sanitarnego?

Co oferuje "Obiadownia"? Duże porcje sycących zup, takich jak kapuśniak, grochówka czy pomidorowa z makaronem kosztują tu 5,40 zł. Klasyczne zestawy obiadowe typu: "karkówka pieczona, sos, ziemniaki" (13,10 zł), "roladka z warzywami, sos, ryż" (12,80 zł), "indyk pieczony, ziemniaki" (14,30 zł). W ofercie są też danie mączne, takie jak naleśniki, pierogi, kluski. Porcje kosztują w okolicy 10 zł.

Najtaniej wychodzi wykupienie obiadów w abonamencie. Przy większej ilości dowóz jest gratis.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie