Hurtownik narkotyków z Małej Nieszawki. Kilogramy amfetaminy trzymał we wiadrze

Sławomir Bobbe
Sławomir Bobbe
29-latek z Małej Nieszawki został zatrzymany po tym, jak policja znalazła w jego mieszkaniu hurtowe ilości narkotyków. Do domu może nie wrócić przez najbliższe 12 lat - taki grozi mu wyrok pozbawienia wolności.

Zobacz wideo: Państwowa ziemia rolna - ile jej jest?

W miniony czwartek (15 lipca) policjanci z Wydziału Kryminalnego toruńskiej komendy przeszukali jeden z domów w Małej Nieszawce. Mieli podejrzenia, że właściciel może posiadać przedmioty prawem zabronione. Policjanci nie pomylili się.

- Okazało się, że mężczyzna w różnych woreczkach i plastikowym wiadrze miał biały proszek w różnych postaciach, tabletki oraz zielony susz. Po zważeniu białego proszku było łącznie ponad 4120 gramów, do tego ponad 70 gramów suszu roślinnego i sześć tabletek. Wstępne testy wykazały, że biały proszek to amfetamina, zielony susz to marihuana, a tabletki zawierają substancje odurzającą o nazwie MDMA - informuje podinsp. Wioletta Dąbrowska, rzecznik KMP w Toruniu.

Zobacz także

W piątek (16 lipca) kryminalni doprowadzili mężczyznę do toruńskiej prokuratury. Prokurator po zapoznaniu się z materiałem zgromadzonym przez śledczych wnioskował do sądu o jego tymczasowe aresztowanie. Sąd przychylił się do tego wniosku i aresztował 29-latka na najbliższe 3 miesiące. Mężczyźnie grozi do 12 lat więzienia.

Wideo

Materiał oryginalny: Hurtownik narkotyków z Małej Nieszawki. Kilogramy amfetaminy trzymał we wiadrze - Express Bydgoski

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

S
Spralinek Dyziulki.
Narkotyki zginą z depozytu, albo będzie kilo mniej,bo zjedzą a później jadą na interwencję.
G
Gość
to jest pikuś w lutym w Bydgoszczy trafili ponad 6 kg amfetaminy a od maja bujają się po wolności, Cuda.
Dodaj ogłoszenie