Kłopot z pamięcią

Tadeusz Oszubski
Każdy kiedyś o czymś zapomniał. Każdemu też zdarzyło się nagle odkryć, że to, co pamięta sprzed wielu lat, nie jest prawdą. Naukowcy wciąż badają te procesy, dokonując zaskakujących odkryć.

Każdy kiedyś o czymś zapomniał. Każdemu też zdarzyło się nagle odkryć, że to, co pamięta sprzed wielu lat, nie jest prawdą. Naukowcy wciąż badają te procesy, dokonując zaskakujących odkryć.

<!** Image 2 align=right alt="Image 82543" sub="Wiele spraw ulatuje z naszej pamięci, a to,
o czym pamiętamy, okazuje się czasem nieprawdą ">Naukowcy dowodzą, że nawet zwyczajne kontakty międzyludzkie wpływają na sprawność pamięci. Problemem tym zajęli się badacze z University of Michigan, kierowani przez dr. Oscara Ybarrę, psychologa z Instytutu Badań Społecznych.

Testy przeprowadzone na ponad 3,5 tys. osób w wieku od 24 do 96 lat wykazały, że już 10 minut dziennie intensywnej rozmowy z innymi ludźmi przynosi podobny skutek co rozmaite formy ćwiczenia intelektu.

Im bardziej złożone było społeczne funkcjonowanie badanych, im częstsze były ich rozmowy z innymi ludźmi, tym bardziej podwyższała się sprawność umysłu tych osób - łatwiej zapamiętywały nowe informacje i przypominały sobie dawniej przyswojone dane.

- Odkryliśmy, że trwające nie dłużej niż 10 minut krótkotrwałe kontakty społeczne poprawiły funkcjonowanie intelektualne uczestników w podobnym stopniu co zajmujące tyle samo czasu tzw. zadania intelektualne - poinformował dziennikarzy dr Ybarra.

<!** reklama>Psycholodzy z University of Michigan skonfrontowali wyniki tych badań z analizami podobnych testów, przeprowadzonych na amerykańskich studentach w wieku 18-21 lat. Opublikowane w połowie kwietnia br. wyniki były podobne - kontakty społeczne sprawiły, że pamięć studentów była lepsza, jak też wyniki osiągane przez nich w uczelnianych testach.

Okazuje się jednak, że na to, o czym pamiętamy, wpływ mają zaskakujące czynniki. Psycholodzy kierowani przez dr A. Herlitz i dr J. Rehnman odkryli w kwietniu br., że kobiety, w porównaniu z mężczyznami, mają lepszą pamięć epizodyczną, czyli dotyczącą wydarzeń dnia codziennego. Kobiety mają też lepszą pamięć do twarzy, ale tylko w przypadku twarzy innych kobiet.

Pamięć epizodyczna jest pamięcią długotrwałą, dotyczącą zdarzeń. Dzięki niej mózg przechowuje wspomnienia o charakterze przestrzenno-czasowym, te ważne i mało istotne. W pamięci epizodycznej tkwią wspomnienia o pierwszej randce, egzaminie maturalnym, czy niedawnej wycieczce. Wszystkie te wspomnienia, duże i małe, wpływają na poczucie tożsamości człowieka.

Badania Herlitz i Rehnman dowodzą, że kobiety lepiej wypadają w testach sprawdzających pamięć epizodyczną: dotyczącą słów, przedmiotów czy obrazów dnia codziennego. Lepiej też od mężczyzn pamiętają zapachy i twarze, szczególnie kobiet. Za to zdecydowanie gorzej od mężczyzn zapadają paniom w pamięć informacje o charakterze przestrzennym, takie jak szczegóły drogi pokonywanej samochodem z domu do centrum handlowego.

Czy jednak, bez względu na naszą płeć, wszystko, co sobie przypominamy, faktycznie się wydarzyło? Badania neurologów z Duke University Medical Center w USA, kierowanych przez dr. R. Cabeza, wykazały, że miejsce przetwarzania informacji w mózgu wpływa na postrzeganie niektórych naszych wrażeń na temat czegoś z przeszłości jako faktów. W praktyce tworzy to w naszej pamięci obraz zajść uważanych przez nas za prawdziwe, a które nigdy się nie wydarzyły.

Eksperci twierdzą, że nasza pamięć obfituje w fałszywe wspomnienia, które często traktujemy jak prawdę. Dzieje się tak, ponieważ informacje pozyskiwane z pamięci przetwarzane są jednocześnie w dwóch obszarach mózgu, z których każdy koncentruje się na innym aspekcie wspomnień. I tak, płat skroniowy przyśrodkowy (zlokalizowany u podstawy mózgu) skupia się na faktach związanych z danym wydarzeniem. Z kolei sieć czołowo-ciemieniowa (w górnej części mózgu) przetwarza ogólne wrażenia na temat zajścia.

Czy to stało się naprawdę?

Eksperci z Duke University Medical Center przeprowadzili szeroko zakrojone badania pracy tych obszarów mózgu za pomocą funkcjonalnego rezonansu magnetycznego. - Ludzka pamięć to nie komputer - oświadczył mediom dr R. Cabeza. - Pamięć nie musi informować nas wyłącznie o tym, co się wydarzyło. Istnieje wiele sytuacji, gdy ludzie są głęboko przekonani, że pamiętają coś, co tak naprawdę w ogóle nie miało miejsca.

Odkrycie amerykańskich neurologów może pomóc w lepszym rozumieniu różnic w ocenianiu przez ludzi tego, co rzeczywiste. Ma też znaczenie dla rozwoju wiedzy na temat zmian w mózgu zachodzących wraz z wiekiem, co wpłynie na precyzję diagnozowania we wczesnych stadiach choroby Alzheimera.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie