Lekowa przesada

Mariola Lorenczewska
Mariola Lorenczewska
Kobiety częściej niż mężczyźni są lekomankami. Łykają przeważnie tabletki poprawiające nastrój i przeciwbólowe. Firmy farmaceutyczne kuszą klientów a ci dają się nabierać. Chemia w płynach energetyzujących działa zabójczo.

Kobiety częściej niż mężczyźni są lekomankami. Łykają przeważnie tabletki poprawiające nastrój i przeciwbólowe. Firmy farmaceutyczne kuszą klientów a ci dają się nabierać. Chemia w płynach energetyzujących działa zabójczo.

- Są ludzie, którzy zdecydowanie źle robią, bo nie biorą koniecznych przy ich stanie zdrowia leków. W nadciśnieniu, depresji, cukrzycy tylko 30 procent osób zażywa leki - mówi dr Sławomir Czachowski, wojewódzki konsultant ds medycyny rodzinnej. - 70 procent nie bierze lekarstw w ogóle. Dlaczego tego nie robią? Jedni nie chcą być uzależnieni od leków, drugim żal pieniędzy, czy biorą przykład z sąsiada, który też nie bierze a żyje. Jeszcze inni wychodzą z założenia, że skoro choroba nie dokucza, to po co leki? Potem takie osoby trafiają z udarami na intensywną terapię do szpitala. Na drugim, przeciwległym biegunie są osoby, które postępują zupełnie odwrotnie. Jak dowodzą badania 25-30 procent, za bierze dużo leków. Kim są. To głównie kobiety, które w związku z cyklem miesięcznym mają zaburzenia nastroju, czy inne dolegliwości, więc zażywają w nadmiarze leki poprawiające nastrój, nadużywają też stanowczo za dużo tabletek przeciwbólowych. Mężczyźni, jeśli już, to nadużywają przeważnie leków związanych z alkoholem - odtruwaniem, czy leczeniem kaca.

Więcej - w poniedziałkowych "Nowościach".

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie