Lewe alibi profesora

wap
Toruńska prokuratura nie wywalczyła wyroku skazującego wykładowcę Uniwersytetu Kazimierza Wielkiego w Bydgoszczy na kilka miesięcy bezwzględnego pobytu z kratkami.

Toruńska prokuratura nie wywalczyła wyroku skazującego wykładowcę Uniwersytetu Kazimierza Wielkiego w Bydgoszczy na kilka miesięcy bezwzględnego pobytu z kratkami.

Naukowiec dostał karę w zawieszeniu.

W lipcu 2008 roku 63-latek prowadził auto na szosie z Bydgoszczy do Torunia. Jego dziwne zachowanie na drodze zwróciło uwagę innych kierowców, którzy zawiadomili policję. Kiedy zjawili się funkcjonariusze, auto 63-latka stało na parkingu w Złejwsi Wielkiej. On spał w środku.

<!** reklama>

Policjanci postawili mu zarzut jazdy po pijanemu. Mężczyzna najpierw przyznał się do winy i nawet chciał dobrowolnie poddać się karze. Potem jednak zmienił front. Przedstawił dwóch świadków, swoich studentów w wieku 27 i 30 lat, którzy zeznali, że tamtego dnia to jeden z nich prowadził samochód profesora i zostawił go na parkingu w Złejwsi, a drugi student jechał za nimi innym autem, żeby zabrać kolegę do domu.

Sąd jednak skazał naukowca za jazdę po pijanemu, a prokuratura po uprawomocnieniu się tego wyroku oskarżyła wykładowcę o nakłanianie studentów do składania fałszywych zeznań, a ich samych o to, że to zrobili. Jeden z żaków dobrowolnie poddał się karze. Przyznał, że skłamał w obronie naukowca, bo jest dla niego autorytetem jako wykładowca. Wyjaśnił, iż propozycja składania zeznań korzystnych dla 63-latka padła tuż przed obroną pracy magisterskiej.

Toruński Sąd Rejonowy uznał naukowca winnym nakłaniania do składania fałszywych zeznań. Skazał go za to na 2 lata więzienia w zawieszeniu i prawie 6000 zł grzywien i opłat sądowych.

Prokuratura podczas pierwszego procesu domagała się wyroku skazującego mężczyznę na karę bezwzględnego pozbawienia wolności. Kiedy orzeczono inny wyrok, złożyła od niego apelację. Wczoraj toruński Sąd Okręgowy utrzymał jednak w mocy wyrok pierwszej instancji. - W ocenie sądu praca, którą wykonuje oskarżony, pozwala na rokowanie wobec niego pozytywnej prognozy na przyszłość, że nie popełni już czynów zabronionych prawem - argumentował sąd w ustnym uzasadnieniu wyroku, który jest już prawomocny.(wap)

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie