Łososiowe nauki mistrza Sowy

Marek Nienartowicz
Marek Nienartowicz
Jak gotuje mistrz, mogli się przekonać w piątek uczniowie z gastronomika w Toruniu. Znany kucharz Robert Sowa prezentował im potrawy z łososia.

Jak gotuje mistrz, mogli się przekonać w piątek uczniowie z gastronomika w Toruniu. Znany kucharz Robert Sowa prezentował im potrawy z łososia.

<!** Image 2 align=right alt="Image 78929" sub="Prezentując potrawy Robert Sowa przekonywał uczniów, że oprócz umiejętności ich przyrządzania istotna jest pasja / Fot. Adam Zakrzewski">W toruńskim Zespole Szkół Gastronomiczno-Hotelarskich były wczoraj tzw. drzwi otwarte. Ci, którzy chcą się tu uczyć, mogli poznać szkołę, a przy okazji zobaczyć pokaz Roberta Sowy.

To szef kuchni warszawskiego hotelu „Jan III Sobieski”, znany choćby z programów „Dzień dobry TVN”, w których przygotowuje potrawy.

- Oczywiście chodzi o to, by młodzi mieli się od kogo uczyć - mówi Tadeusz Wróblewski, dyrektor ZSG-H. - Atrakcja to tym większa, że Robert Sowa rzadko odwiedza szkoły. Brakuje mu po prostu czasu. Praktycznie sam przygotował cały pokaz. Zdobył sponsora, który zapewnił łososia.

- Poznaliśmy się przy okazji olimpiady dla młodych barmanów - mówi Longina Borkowicz, nauczycielka z gastronomika, która nawiązała kontakt z Sową. - Impreza odbywa się właśnie w hotelu „Jan III Sobieski”. Robert Sowa bez problemu zgodził się na wizytę w szkole.

<!** reklama>W Toruniu mistrz prezentował, co można przygotować z łososia norweskiego, ale też z innych ryb.

- Chcemy pokazać, że ryba to nie tylko to, co można kupić w smażalniach - mówi Robert Sowa. - Tam dominuje ryba panierowana z białą kapustą. Można ją jednak przygotować na wiele sposobów. Zaprezentujemy więc lekcję o rybach i Norwegii. Też kończyłem szkołę gastronomiczną i nikt do mnie nie przyjeżdżał, więc tym bardziej się cieszę, że mogę zrobić frajdę uczniom.

Robert Sowa opowiadał o łososiu marynowanym, podanym na sałatce ze świeżych kiełków z dodatkiem melona. Także z sosem miodowo-sojowym. Inne danie to smażone borowiki w śmietanie i do tego pieczony łosoś w rozmarynie i oliwie. Tę rybę można także podawać w stylu orientalnym.

- Moje ulubione danie to carpaccio z łososia norweskiego - tak Robert Sowa odpowiadał na pytania uczniów. - Uwielbiam też jednak schabowego mojej mamy z ziemniakami purée i mizerią. Moją pasją jest jednak kuchnia śródziemnomorska.

Dań przygotowanych przez mistrza każdy mógł spróbować. Rozdano 150 porcji łososia z salsą meksykańską.

- Jest szansa, że nawiążemy bliższy kontakt i uczniowie toruńskiej szkoły będą mieli możliwość odbycia praktyki w kuchni hotelu „Jan III Sobieski” w Warszawie. Ostrzegam, że tam traficie w moje ręce. Mam tam 40 współpracowników i daję sobie z nimi radę - żartował Robert Sowa, gdy uczniowie ruszyli do niego po autografy.

Każdy z uczniów dostał w prezencie książkę Roberta Sowy „Esencja smaku”.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie