Mieszkań brak, wyroków nie

Tomasz Miks
Społeczna Komisja Mieszkaniowa działająca w zamian obecnej, złożonej tylko z radnych, ma zmniejszyć kolejki czekających na mieszkania komunalne i socjalne. Nie wiadomo jednak kiedy powstanie.

Społeczna Komisja Mieszkaniowa działająca w zamian obecnej, złożonej tylko z radnych, ma zmniejszyć kolejki czekających na mieszkania komunalne i socjalne. Nie wiadomo jednak kiedy powstanie.

Skalę problemu obrazują liczby. Na dzisiaj w 604 przypadkach sąd wydał wyroki eksmisyjne.

Miasto powinno zapewnić tym osobom mieszkania socjalne, ale nie jest w stanie, bo wszystkich tego typu lokali w mieście jest dokładnie 271.

Nawet planowane do oddania kolejne 120 mieszkań przy ul. Nadgórnej i Lipowej nie rozwiąże problemu. Dodatkowym utrudnieniem jest fakt, że komisja mieszkaniowa składająca się z pięciu radnych nie nadąża z rozpatrywaniem wniosków.

- Tak ogromnego zapotrzebowania na mieszkania jak w tym roku nie było od wielu lat - mówi Robert Malinowski, prezydent Grudziądza. - Wszystkie wnioski rozpatruje komisja mieszkaniowa, która musi dotrzeć do każdego z osobna, zbadać m.in. jego warunki mieszkaniowe, sytuację materialną. To trwa bardzo długo, a na radnych spoczywa zbyt wiele obowiązków.

<!** reklama>Dlatego wzorem innych miast, choćby Włocławka, powołana do życia ma zostać Społeczna Komisja Mieszkaniowa. Trwają niezbędne konsultacja prawne. W jej skład mieliby wchodzić m.in. przedstawiciele Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie, pracownicy socjalni, a także być może przedstawiciele Urzędu Miejskiego.

Rozmowy w kwestii powołania do życia nowego organu mają zostać przeprowadzone na komisjach, przed marcową sesją Rady Miejskiej. Choć szybsze rozpatrywanie wniosków nie rozwiąże problemu braku mieszkań, to na pewno przyśpieszy proces decyzyjny dotyczący już istniejących lokali.

- Dotychczas mieliśmy do czynienia z absurdalną sytuacją - mówi Małgorzata Kufel, przewodnicząca Rady Miejskiej. - Rocznie radni z komisji zajmują się około 300 wnioskami. Muszą ustalać fakty, które niejako automatycznie znają pracownicy socjalni czy MOPR-u. To najzwyklejsza strata czasu i trzeba z tym skończyć, o co nawołuję już od dłuższego czasu.

Zdaniem przewodniczącej Kufel, by móc powiedzieć, że w Grudziądzu nie ma problemu braku mieszkań socjalnych i komunalnych, potrzeba ich jeszcze w granicach 700.

- Na pewno jest konieczna debata i w jej efekcie muszą zapaść konkretne decyzje, bo w obecnym kształcie sytuacja z biegiem czasu będzie się wciąż pogarszała. Zapotrzebowanie będzie rosło znacznie szybciej niż nasze możliwości mieszkaniowe.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie