Nasza Loteria - pasek na kartach artykułów

Nienartowicz: "Marszałek śmiałe wizje nakreślił, więc prezydenturą zainteresowany nie jest" [FELIETON: MINĄŁ TYDZIEŃ]

Marek Nienartowicz
Marek Nienartowicz
To nie - broń Boże! - feta na część kandydatury eksposła Kwiatkowskiego na prezydenta Torunia. To tylko przemarsz orszaku Trzech Króli przez toruńską starówkę
To nie - broń Boże! - feta na część kandydatury eksposła Kwiatkowskiego na prezydenta Torunia. To tylko przemarsz orszaku Trzech Króli przez toruńską starówkę Agnieszka Bielecka/torun.pl
To już tydzień, jak w Toruń wieść poszła, że kandydat Kwiatkowski w kwietniowych wyborach na prezydenta miasta może wystartować.

Obejrzyj: Kontrowersje wokół wystawy rzeźb przy CSW w Toruniu:

od 16 lat

Znajomego wieść ta o mało o zawał nie przyprawiła. Chłop myślał, że o Kwiatkowskiego od tego dużego salonu rowerowego przy Szosie Chełmińskiej chodzi. Albo o innego, też z dwoma kółkami związanego, który tytuł mistrza świata w kolarstwie lat temu dziesięć zdobył. Ani trochę znajomy ów się nie spodziewał, że tym kandydatem na prezydenta Torunia eksposeł Kwiatkowski być ma. Ten, który na przełomie wieków prezesem Telewizji Polskiej był, którego „brunatnym Robertem” nazywano, a którego niektórzy dekady dwie temu do grupy trzymającej władzę zaliczali. I to by było na tyle.

Więcej informacji z Torunia i okolic przeczytasz >>>TUTAJ<<<<

No dobra – można jeszcze przypomnieć, że eksposeł Kwiatkowski, gdy jako parlamentarzysta SLD na spadochronie w Toruniu i okolicy w roku 2019 wylądował, to w roli krytyka prezydenta Zaleskiego się ustawił. Bardzo ładnie mówiąc i wyglądając przez cztery lata w niej występował. I tylko zastanowić można się było, czy swoim głosem perorował, czy też trochę głosem dyrektora swojego biura poselskiego.

A ta krytyka prezydenta Zaleskiego w wykonaniu ówczesnego posła Kwiatkowskiego nie tylko przymiarką kandydacką w Toruniu zaowocowała, ale wcześniej ciekawostką towarzyską się stała. W końcu panowie jako aktywiści z odcinka młodzieżowego z czasów słusznie minionych w stowarzyszeniu Ordynacka ręka w rękę dwie dekady temu przecież działali. Prezydent Zaleski – przypomnieć nie zaszkodzi - tak był w nie zaangażowany, że aż w godzinach pracy, podczas wizyty w Warszawie, w jego spotkaniu uczestniczył. Gdy „Nowości” mu to wytknęły, to się pokajał i więcej tego nie robił.

To już także tydzień, jak marszałek Całbecki parlamentarzystów nowych kadencji Sejmu i Senatu z całego województwa na spotkanie w Toruniu zaprosił. Mniej więcej połowa z trzydziestki przybyła, więc frekwencja nawet niezła była. Marszałek śmiałe wizje rozwoju województwa na lata nakreślił. Oczywiście dla następcy tego nie robił. Wybory za miesiące trzy będą, czyli marszałek nadal marszałkiem chce być. Czyli raz jeszcze pokazał, że prezydenturą w Toruniu zainteresowany nie jest. Przynajmniej teraz.

Niezależnie od tego senator Lenz, jako szef regionalnych struktur PO, w internetach znać dał, że partia kandydatów w kwietniowych wyborach samorządowych coraz intensywniej szuka. Zdjęcia z nasiadówki toruńskiego jej koła zaprezentował. No, no – zwłaszcza kandydata na prezydenta Torunia czas najwyższy znaleźć i pokazać.

Polecamy: Dzieje się w Toruniu. Najlepsze zdjęcia fotoreporterów >>> TUTAJ <<<

Na zdjęciach z owej nasiadówki wiceministra Karpińskiego, czyli wiceszefa Kancelarii Premiera, nie sposób dostrzec. Nie było go, a więc zapewne robota w Warszawie go zatrzymała. Albo przygotowania do sobotniego słynnego Balu Mistrzów Sportu w stolicy. Najpotężniejszy z toruńskich wiceministrów, też w internetach i też na zdjęciach, znać dał, że z małżonką na nim się bawił. Cóż, gdyby nie werdykt wyborców z 15 października zapewne by do tego nie doszło.

Ludzie PiS-u z Torunia w końcu, po owym werdykcie z 15 października, znać z kolei dali, że żyją. Konkretnie ekswicekurator Mazurkiewicz, wiceprezydent Mól oraz radni Jakubaszek i Przybylski to byli. Czyli mocny – jak na Toruń – skład. Podczas konferencji prasowej po linii i na bazie ocenę swą sytuacji w kraju przedstawili. I wyjazd do Warszawy na wiadomą manifestację zapowiedzieli. Aktywność swą pokazać musieli, wszak decydujący etap boju o tak zwane biorące miejsca na listach wyborczych się rozpoczyna.

Czytaj więcej artykułów tego autora >>> TUTAJ <<<<

Polecamy nasze grupy i strony na Facebooku:

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wideo
Wróć na nowosci.com.pl Nowości Gazeta Toruńska